Najpierw jest chemia, potem - przy odrobinie szczęścia - miłość.
„Zakochani zwierzamy się partnerowi z największych sekretów, ale pieniądze to wciąż temat tabu. Podejmujemy go, kiedy myślimy o zamieszkaniu razem, planujemy zaręczyny albo ślub. Gorzej, gdy zaczynamy się nim interesować dopiero, kiedy przychodzi do rozstania albo rozwodu i trzeba podzielić się majątkiem. Wtedy często dowiadujemy się, że wielu dramatów można było uniknąć…”
To książka, która zaskoczyła mnie bardziej, niż myślałam - serio! Myślę, że wiele osób może ją odrzucić już po tytule, bo brzmi… no w sumie trochę „dorosło”. Ale właśnie w tym tkwi jej największa siła. Autorzy w bardzo przystępny i szczery sposób podchodzą do tematu, o którym rzadko mówi się wprost, a który potrafi naprawdę mieszać w relacjach: pieniędzy.
Książka nie jest suchym poradnikiem pełnym nudnych zasad - to zbiór konkretnych sytuacji, przykładów i rozmów, które pokazują, jak w praktyce wygląda wspólne gospodarowanie budżetem, planowanie wydatków, oszczędzanie i… konflikty, które z tego wynikają. Czuć, że autorzy piszą jak do normalnych ludzi, bez moralizowania i bez udawania, że wszystko da się „naprawić w pięć minut”.
Najbardziej podobało mi się to, że uczy czegoś więcej niż tylko technik budżetowania - uczy komunikacji. Bo często problem z pieniędzmi w związku to nie brak gotówki, tylko brak rozmowy o tym, co dla każdego z nas naprawdę ważne. Autorzy pokazują, że warto usiąść, porozmawiać i ustalić wspólne cele, zamiast zakładać, że partner „po prostu powinien wiedzieć”. To lekcja empatii i uczciwości, która przydaje się nie tylko w związku, ale… generalnie w życiu.
Język książki jest prosty, bez skomplikowanych terminów, więc nawet ktoś, kto o finansach wie niewiele (bo jeszcze jest za młody albo po prostu nie zagłębia tego tematu), wszystko zrozumie bez problemu. Do tego jest mnóstwo przykładów z codziennych relacji, które brzmią znajomo.
Czasem miałam wrażenie, że niektóre rady są trochę oczywiste, ale nawet te „oczywiste” rzeczy warto sobie przypomnieć - szczególnie wtedy, gdy emocje biorą górę i łatwo o nich zapomnieć.
To bardzo praktyczna, życiowa i… potrzebna książka. Idealna dla par, które chcą lepiej dogadać się w kwestii finansów, ale też dla singli, którzy chcą lepiej zrozumieć, jak może wyglądać wspólne zarządzanie pieniędzmi w przyszłości. Po tej lekturze czuję, że pieniądze to nie tylko liczby - to przede wszystkim rozmowa i zaufanie.
To pozycja zarówno dla tych, którzy są już w związku, jak i dla osób, które tak jak ja dopiero wchodzą w dorosłość. Wydaje się szczególnie odpowiednia w momentach przejściowych, gdy coś się kończy, a coś zaczyna (np. Stary i Nowy Rok), a my snujemy noworoczne postanowienia. Polecam!
Wydawnictwo: Wielka Litera
Data wydania: 2025-11-12
Kategoria: Medycyna i zdrowie
ISBN:
Liczba stron: 272
Dodał/a opinię:
BOOKSARE_MYPASSI