SŁODYCZ, KTÓRA NIE SZKODZI
Nadmiar cukru, podobnie jak nadmiar soli - i właściwie wszystkiego innego - szkodzi. Wyjątkiem od tej reguły wydają się być przygody kucyków z "My Little Pony". Każdy tom serii to przesłodzone, kolorowe do bólu oczy, cukierkowe pod każdym względem opowieści, a jednak ich lektura nie niesie ze sobą żadnych konsekwencji. No może poza drobnym uzależnieniem co wrażliwszych na infantylny urok czytelników.
W tym tomie na fanów czekają cztery krótkie opowieści. Na dobry początek Babcia wybiera się na Jabłkocon, gdzie zauważa podejrzane zachowanie jednego z braci Flim Flam. Czy jednak rzeczywiście coś on knuje, tak jak podejrzewa staruszka? Zaraz potem piękny poranek w Ponyville przerwany zostaje popłochem kucyków. Pewien typ szuka Fluttershy i nasze klaczki muszą coś z tym zrobić! A co dalej? Rainbow Dash świetnie sobie radzi w roznoszeniu poczty, ale gdy dostaje zaproszenie na tajną misję od Spitfire, po prostu szaleje ze szczęścia. Co jednak czeka ją na miejscu? Na sam koniec zaczyna się Doroczna Inwazją Wozów z Jedzeniem. Pinkie Pie chce się trzymać jak najdalej od przepysznych FeNOMNomenów, pytanie tylko czy będzie potrafiła…
Całość recenzji na moim blogu: http://ksiazkarniablog.blogspot.com/2018/06/moj-kucyk-pony-przyjacioki-na-zawsze-3.html
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2018-06-20
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 96
Dodał/a opinię:
wkp
Odlotowe połączenie komiksów i łamigłówek! Seria interaktywnych książek dla dzieci pełna zagadek i quizów, którym towarzyszą...