Przy jakiej książce ostatnio poleciały Wam łzy?
.
Do tej pory czytałam tylko thrillery i przy tym gatunku raczej się nie da wzruszyć w taki sposób, aby się rozkleić, otóż temu gatunkowi towarzyszą kompletnie inne odczucia. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się tego, że kiedy będę czytała książkę Marcela, to się rozczulę i poleci mi łezka. Nie byłam gotowa ani przygotowana na taki ładunek emocji ze strony autora, przy wcześniejszych jego książkach towarzyszyły mi kompletnie skrajne odczucia, niezwiązane ze smutkiem czy bólem.
.
Przede wszystkim jest to książka młodzieżowa, ale skierowana też do starszej grupy czytelniczej. Historia ukazująca walkę i emocje towarzyszące osobom zmagającym się z nieuleczalną chorobą, jakim jest rak. Oprócz tego to książka o życiu, śmierci, nałogu i zaakceptowaniu swojej orientacji seksualnej. Smutna, opowiadająca o cierpieniu i o przeżywaniu własnego dramatu każdego z bohaterów. Oprócz pierwszego wątku, jakim jest walka z rakiem, to autor poruszył także historię rozpadającej się rodziny, której z dnia na dzień wali się świat. Bardzo przykra i wstrząsająca historia, po której nie spodziewałam się, że zakończy się w taki sposób.
.
Jest to również moja pierwsza książka poruszająca uczucia dwóch osób homoseksualnych. Byłam bardzo ciekawa, jak autor sobie poradzi z przedstawieniem tego uczucia wobec osób o tej samej płci i udało mu się to genialnie. Z ciekawości zajrzałam i poczytałam recenzję innych czytelników i są przeróżne. Są osoby, którym książka okazała się wspaniałą powieścią o prawdziwych emocjach, ale i znalazły się opinie mniej przychylne i negatywne. Wniosek taki, że co czytelnik to inna ocena, więc nie patrzcie na recenzję, tylko sami się przekonajcie, po której stronie stoicie. Osobiście gorąco polecam 🔥
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2022-06-01
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
Klaudia Hańczuk
Thriller psychologiczny tajemniczego autora profilu ZWIERZENIE. Już 100 000 Polaków zdradziło mu swoje najgłębsze sekrety. Thriller, na który czeka...
,,ŻAŁUJĘ, ŻE PRZECZYTAŁAM TĘ WIADOMOŚĆ... TO OKRUTNE, ALE ŻYWIĘ SIĘ CIERPIENIEM INNYCH LUDZI. CUDZE NIESZCZĘŚCIE DODAJE MI OTUCHY I UZMYSŁAWIA, ŻE ŚWIAT...