☕☕☕☕ Recenzja ☕☕☕
Marta Moeglich„Morderstwo o zapachu kawy”
@martamoeglich
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
@wydawnictwofilia
☕☕☕☕☕☕☕☕☕☕☕☕
"– Tak, to na pewno jego schemat działania – rozkochanie w sobie niewinnej studentki, zapewnianie jej, jaka jest wyjątkowa. I że niby próbuje się powstrzymać. Przez miesiąc. Proszę cię… co za palant."
Czy kryminał może być jednocześnie lekki, wciągający i idealny na wieczór z kawą? Jak najbardziej! „Morderstwo o zapachu kawy” to historia, która łączy zagadkę kryminalną ze studencką codziennością, relacjami między bohaterami i sekretami, które powoli zaczynają wychodzić na jaw.
Główna bohaterka, Misia Kuleczka, rozpoczyna studia na wymarzonej kryminologii i wierzy, że właśnie tam odnajdzie swoje miejsce w świecie. Niestety spokojny początek studenckiego życia szybko zostaje przerwany przez tajemniczą śmierć jednego z profesorów. Sprawa robi się coraz bardziej zagadkowa, a Misia wraz z grupą znajomych zostaje wciągnięta w nieoficjalne śledztwo. Problem w tym, że każdy z nich ma swoje tajemnice… a zaufanie w takiej sytuacji wcale nie jest oczywiste.
🔸 Co znajdziemy w książce:
🔹 tajemniczą śmierć profesora na uniwersytecie
🔹 studenckie życie na kierunku kryminologii
🔹 grupę studentów prowadzących nieoficjalne śledztwo
🔹 sekrety bohaterów, które powoli wychodzą na jaw
🔹 różne charaktery i ciekawe relacje między postaciami
🔹 tropy, podejrzenia i kilka mylących wskazówek
🔹 wątki obyczajowe z życia głównej bohaterki
🔹 lekki klimat kryminału typu cosy crime
🔹 akademicką atmosferę i międzynarodowe środowisko studentów
🔹 finał, który wyjaśnia całą zagadkę ☕📚
Najbardziej spodobał mi się klimat tej historii. Z jednej strony mamy kryminalną zagadkę i próbę odkrycia prawdy o śmierci profesora, a z drugiej zwykłe studenckie życie rozmowy, różnice charakterów i relacje, które dopiero się tworzą. To połączenie sprawia, że książkę czyta się naprawdę przyjemnie.
Styl pisania Marta Moeglich jest lekki i bardzo przystępny. Historia rozwija się spokojnie, ale autorka co jakiś czas podrzuca nowe tropy, przez co cały czas byłam ciekawa, co wydarzy się dalej. Kilka razy zmieniałam też swoje podejrzenia dotyczące sprawcy, więc zabawa w „detektywa” była naprawdę dobra.
W książce pojawia się sporo emocji, ciekawość, napięcie, niepewność, ale też momenty zwątpienia i zagubienia bohaterów. Każdy z nich niesie ze sobą jakiś bagaż doświadczeń, a ich sekrety sprawiają, że historia robi się jeszcze ciekawsza.
Bohaterowie są różnorodni i dość naturalni. Każdy ma inny charakter, inne doświadczenia i własne powody, żeby nie mówić wszystkiego wprost. Dzięki temu relacje między nimi bywają napięte, ale jednocześnie pokazują, jak stopniowo rodzi się współpraca i zaufanie.
To kryminał z tych lżejszych bez brutalnych scen, bardziej skupiony na tropach, rozmowach i odkrywaniu tajemnic. Idealna książka dla osób, które lubią zagadki kryminalne, ale bez nadmiaru mroku.
„Morderstwo o zapachu kawy” to naprawdę przyjemna historia na wieczór. Jeśli macie ochotę na kryminał w akademickim klimacie, z tajemnicą do rozwiązania i bohaterami, którzy też mają coś do ukrycia – warto sięgnąć po tę książkę. A najlepiej czytać ją… z filiżanką dobrej kawy. ☕📚
📌 Post powstał w rama
ch współpracy barterowej i reklamowej.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2026-02-18
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
Magdalena Grzejszczyk
Druga książka promotorek karmienia piersią: Magdaleny Michalskiej-Kacymirow i Marty Moeglich (IG: Babki z piersiami), które pokazują, że odstawienie od...
Autorki - Magdalena Michalska-Kacymirow, Marta Moeglich - to dyplomowane promotorki karmienia piersią, które w duecie ,,Babki z piersiami" prowadzą tematyczny...