Alexene Farol Follmuth to amerykańska pisarka, którą zapewne bardziej kojarzycie z pseudonimu Olivie Blake. Miałam przyjemność poznać jej dwie książki: "The Atlas Six" - po mistrzowsku napisana fantasy, łącząca magię i naukę, zawiła i oryginalna - oraz "Sami w eterze" - romans, w którym wyjątkowi byli jedynie charakterni, specyficzni bohaterowie.
"My mechanical romance" jest opowieścią o młodzieży dla młodzieży, więc jak widać autorce nie straszna wielogatunkowość. Historia śledzi losy Bel, nastolatki niepotrafiącej zdecydować, jak powinna wyglądać jej przyszłość. Bel ma problem z wyborem uczelni oraz kierunku studiów, co wiąże się z wieloma nieprzespanymi nocami. Na dodatek na ostatni rok liceum zmienia szkołę, a to z kolei przysporzy Bel wiele kłopotów z rówieśnikami.
A może nie? A może Bel uda się nawiązać wyjątkowe relacje i znajdzie przyjaciół? Z pewnością nie spodziewa się, że zapewni jej to dołączenie do Klubu Robotyki - najbardziej prestiżowego, popularnego klubu w szkole.
Jedno jest pewne. Kiedy drogę Bel przetnie Mateo Luna, świat dziewczyny wywróci się o sto osiemdziesiąt stopni.
"My mechanical romance" to sympatyczna, kilkuwątkowa opowieść o nastoletnich dylematach wiążących się przede wszystkim z poszukiwaniem własnej drogi oraz podejmowaniem trudnych decyzji zaważających na dalszym życiu, takich jak wybór studiów czy kierunku rozwoju. Autorka umiejętnie pokazuje, że nie każdy w wieku osiemnastu lat zna swoje powołanie. Bel czuje się osaczona przez rodziców, znajomych oraz nauczycieli, co chwilę pytających, czy złożyła papiery na uczelnie. A jakim cudem ona może je złożyć, skoro nawet nie wie gdzie i po co? Cały ten wątek został poprowadzony niezwykle realistycznie i dawał do myślenia.
W książce poruszono też motyw szykanowania kobiet w świecie inżynierii. Seksizm i nierówność wychwytywało się w rozmowach między bohaterami lub w ich zachowaniu, chociaż nie od początku były dokładnie zobrazowane. Pojawił się raczej pod koniec lektury.
Według mnie największym minusem "My mechanical romance" była lekko nudna, zbyt pośpieszna relacja między Bel a Matteo. Nie potrafiłam wyczuć między nimi większej chemii czy typowego młodym związkom napięcia. Rozmowy między bohaterami okropnie mi się dłużyły, a czasami były kompletnie bezemocjonalne. Szkoda, bo wiem, że autorka umie operować na uczuciach, co udowodniła w "The Atlas Six".
Ostatecznie "My mechanical romance" polecę, bo mimo kilku mankamentów książka poruszała jednak ważne tematy zagubienia oraz seksizmu i nierówności wśród środowiska inżynierskiego. Historii sporo brakowało, dlatego nie oczekujcie cudów. Ot, miła opowiastka na nudny wieczór.
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2023-06-14
Kategoria: Inne
ISBN:
Liczba stron: 288
Tytuł oryginału: My Mechanical Romance
Dodał/a opinię:
Ew