Na wstępie chciałabym podziękować Autorce za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Na dnie i z powrotem". Jest to historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Dla mnie było to drugie spotkanie z twórczością Agaty. Stylistyka i język jakim posługuje się pisarka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie. Mi zapoznanie się z historią Adama zajęło tak naprawdę jeden wieczór. Już od pierwszych stron zostałam wciągnięta do jego świata, który okazał się pełen zakłamania, bezsilności i bezradności, ale również pełen bezgranicznej miłości ukochanych przez niego osób. Z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem to co działo się przez w latach 1958 - 2003 w życiu Lisowskiego. Fabuła została w interesujący i życiowy sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Razem z głównym bohaterem przeniosłam się do Kielc, ich okolice oraz do Krakowa i uważam, że autorka w niesamowicie plastyczny i pobudzający wyobraźnię sposób przedstawiła jak wyglądało życie ludzi w wyżej wspomnianych lata. Głównie mowa o zmianach ustrojowych, gospodarczych i społecznych, które występowały w Stanie Wojennym i zmuszały ludzi między innymi do pracy poza granicami kraju i które w znaczący sposób również wypłynęły na losy Adama oraz jego rodziny. Bohaterowie tej historii zostali w ciekawy, wielowymiarowy i autentyczny sposób wykreowani. To postaci, które nie są krystaliczne, mają swoje wady i zalety, borykają się z różnymi mniejszymi bądź większymi problemamI dnia codziennego, zdarza się im popełniać błędy czy postępować pod wpływem chwili, nie ważąc na konsekwencje, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w niektórych przypadkach podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem pewna, że z powodzeniem moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Jeśli chodzi o Adama to jego postać wywoływała we mnie wiele mieszanych odczuć. Jednak poznając jego historię widziałam co popchnęło go do pierwszego sięgnięcia po alkohol, jaki wzorzec miał w domu i jak trudne, a czasami nawet traumatyczne sytuacje potęgowały chęć wypicia. Mężczyzna zaniedbywał obowiązki, relację z bliskimi, bywał wycofany, doświadczał objawów odstawiennych i zaprzeczał problemowi co doprowadziło do poważnych problemów zdrowotnych. Wielokrotnie miałam ochotę wejść do tej książki żeby potrząsnąć Lisowskim, a także wesprzeć go i zapewnić, że jeszcze wszystko będzie dobrze, że uda mu się z tego wyjść.. Istotną rolę w tej historii odgrywają postaci drugoplanowe, które stają na drodze głównego bohatera i wprowadzają sporo zamieszania do jego życia, ale i jego bliskich. Mowa o kompanach do picia czy osobach z ośrodka odwykowego. Autorka w dobitny sposób pokazuje jak wygląda życie osoby w szponach nałogu, jaką walkę ta osoba toczy sama ze sobą, a także uświadamia, że jest to choroba nie tylko samego uzależnionego, ale również współuzależnionych członków jego rodziny, którzy także mocno przeżywają wszystkie upadki, załamania i trudne chwile, jednocześnie z całych sił chcąc ratować to co jeszcze się da... Autorka interesująco ukazuje skomplikowane relacje rodzinne, do tego nie boi się poruszać życiowych, trudnych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Muszę przyznać, że opisy niektórych sytuacji oraz wydarzeń naprawdę mocno mną wstrząsnęły i wywołały całą lawinę emocji - smutek, bezradność, strach, niejednokrotnie zdarzyło mi się uronić łzę. Tą opowieść wywarła na mnie ogromne wrażenie! Kiedy już myślałam, że nic więcej nie jest w stanie mnie zaskoczyć w tej historii autorka pokazała jak przewrotny i niesprawiedliwy bywa los. Pisarka na przykładzie swoich bohaterów pokazuje jak ważna w naszym życiu jest rozmowa z drugim człowiekiem oraz poczucie bycia kochanym. Uświadamia również jak kruche i ulotne jest życie. "Na dnie i z powrotem" to emocjonująca, poruszająca i bolesna opowieść pełna życiowych doświadczeń, mądrości i prawd, która skłania do refleksji i zadumy. Historia Adama już na zawsze pozostanie w mojej pamięci i sercu.. tym bardziej, że mam świadomość tego, że została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami.. Polecam!
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-01-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 207
Dodał/a opinię:
zakochanawksiazk
1 września 1939 roku Stefania Knapczyk zaczyna rodzić swoją pierwszą córkę, a dzień później niemieckie samoloty zrzucają kilkadziesiąt bomb na niewielką...
Czy może istnieć bardziej autentyczna relacja z okrutnych doświadczeń minionego wieku, niż ta napisana przez więźnia politycznego niemieckich obozów koncentracyjnych...