To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, bardzo lubię historie jakie tworzy Pani Renata, dlatego też nie mogłam przejść obojętnie obok jej najnowszej powieści - "Na dwoje babka wróżyła" rozpoczynającą serię #jemiołki. Na początku muszę jeszcze wspomnieć, że książka ma cudowną, kwiecistą okładkę, która bezapelacyjnie przyciąga wzrok. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się naprawdę szybko. Ja perypetie mieszkańców Jemiołek pochłonęłam w jeden wieczór. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i równie dobrze poprowadzona, a bohaterowie zostali naprawdę ciekawie wykreowani, to bardzo różnorodne postaci, z którymi śmiało moglibyśmy się utożsamić w wielu kwestiach oraz takie, które z powodzeniem moglibyśmy spotkać w rzeczywistości. Na kartach powieści poznajemy kilkoro główniejszych bohaterów - Gaja, babcia Pogoda, Walenty, kościelny Knut czy Fabian, każda z tych postaci zyskała moją sympatię i byłam szalenie ciekawa jak autorka poprowadzi ich losy oraz relację.Pisarka świetnie oddała scenerię i małomiasteczkowy klimat Jemiołek, gdzie wszyscy się znają, chcieli by wszystko o sobie wiedzieć, nie pałają do siebie od pokoleń zbytnią sympatią i jednocześnie w razie poważnych problemów starają się sobie pomóc. Bardzo lubię takie nietuzinkowe i pełne sprzeczności społeczności, po których tak naprawdę nie wiadomo czego się spodziewać. Oczami wyobraźni przenosiłam się we wspomniane przez Panią Renatę miejsca i chłonęłam ich urokliwość. Tutaj naprawdę wiele się dzieje, nie pozwalając Czytelnikowi nawet na chwilę nudy - tajemnice, dramaty i ploteczki są tutaj na porządku dziennym wywołując zarówno w bohaterach jak i Czytelniku wiele skrajnych emocji. Zdarzały się także momenty, w których śmiałam się w głos czytając niektóre dialogi. "Na dwoje babka wróżyła" to ciepła, emocjonująca, miejscami poruszająca i wartościowa historia pełna życiowych mądrości, doświadczeń i prawd, która skłania do refleksji i z którą naprawdę miło spędziłam czas. Czekam na dalsze losy mieszkańców Jemiołek, bo myślę, że jeszcze sporo w ich życiu może się wydarzyć. Polecam.
Wydawnictwo: Książnica
Data wydania: 2023-07-25
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
zakochanawksiazk
Poczucie szczęścia i prostą radość życia postrzegano jako grzech próżności i pychy, a od bogactwa szlachetniejsza była bieda.
Kobiety są jak koronki - piękne, kruche, delikatne... a jednak znacznie mocniejsze, niż można sądzić. Ze szczęściem jest jak z układanką - czasem pozornie...
,,Siostry Jutrzenki" to historia szlacheckiej rodziny, tocząca się od połowy XIX wieku do czasów współczesnych. Losy przodków i ich współczesnych...
Odkąd pamiętała, ludzie ze wsi mówili o starowince nie inaczej jak babcia Pogoda, właśnie dlatego, że zawsze wychwalała aurę. Obojętnie, czy było ładnie, czy siąpił deszcz.
Więcej