Okładka książki - Naucz mnie żyć

Naucz mnie żyć


Ocena: 5.5 (2 głosów)
opis

Na wstępie chciałabym podziękować Autorce oraz Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Naucz mnie żyć". To pierwszy tom dylogii "Naucz mnie". Jest to tak zwane healing romance, czyli gatunek skupiający się na emocjonalnym uzdrowieniu bohaterów poprzez wspierającą miłość. W książce znajdziemy motyw age gap, enemies to lovers, slow burn, które ja osobiście uwielbiam! Stylistyka i język jakim posługuje się pisarka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie. Ja tą książkę pochłonęłam w jednen wieczór i chociaż czytałam ją już jakiś czas temu nadal pamiętam wszystkie emocje towarzyszące mi podczas lektury, a uwierzcie, że tych tutaj co nie miara. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i bardzo dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w intrygujący oraz wielowymiarowy sposób wykreowani. To postaci, które nie są krystaliczne, mają swoje tajemnice i demony przeszłości, borykają się z różnymi mniejszymi bądź większymi problemami, zdarza się im popełniać błędy czy postępować pod wpływem chwili, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w niektórych przypadkach podzielając podobne troski i dylematy moralne. Na kartach powieści mogłam lepiej poznać Eleonore i Alexandra. Mogłam dowiedzieć z czym się zmagają każdego dnia, stopniowo także jakie wydarzenia z przeszłości wpłynęły na ich obecne życie, co ich ukształtowało, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Eleanore w zasadzie od samego początku zaskarbiła sobie moją sympatię. To sympatyczna, rozrywkowa młoda kobieta, która pod płaszczykiem uśmiechu skrywa trudną przeszłość, ogromną stratę, która mocno ją naznaczyła i sprawiła, że stała się wycofana i zagubiona. Bardzo jej współczułam tego czego doświadczyła, rozumiałam jej ból i jednocześnie pragnęłam żeby w końcu się przebudziła i ponownie odnalazła sens życia. Alexander natomiast początkowo wywoływał we mnie mieszane odczucia. Jawił mi się jako zdystansowany, chłodny i skupiony na celu mężczyzna, dla którego najważniejsza jest praca. Jednak z czasem kiedy lepiej go poznałam, kiedy dostrzegłam jaki jest w stosunku do Eleanore, jak przebywanie z kobietą zaczęło zmieniać jego postrzeganie niektórych istotnych kwestii mężczyzna całkowicie skradli moje serce. Relacja bohaterów została w rewelacyjny sposób zaprezentowana, od ich pierwszego spotkania dało się wyczuć wyraźne napięcie pomiędzy nimi, które z każdym kolejnym krokiem przybierało na intensywności, a ich potyczki słowne wielokrotnie wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Oboje są skrajnie różni, pochodzą z innych światów, mieli inne wzorce, dzieciństwo. Mogłoby się wydawać, że nie łączy ich kompletnie nic, niemniej jednak zagłębiając się w tą historię okazuje się, że oboje potrzebują ciepła i bliskości. Wszystko pomiędzy nimi toczy się swoim niespiesznym rytmem, pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom. Z przejęciem obserwowałam jak Eleanore i Alexander otwierali się przed sobą, dzielili troskami i pragnieniami i wspierali w trudnych chwilach. Autorka skupiła się tutaj na emocjach, a nie na fizyczności, co bardzo mi się podobało. Istotną rolę w tej historii odgrywają postaci drugoplanowe, które wprowadzają sporo zamieszania do życia głównych bohaterów, dostarczając zarówno im samym jak i Czytelniku wielu emocji i wrażeń. Mowa o rodzicach, rodzeństwie i przyjaciołach Eleanore i Alexandra. Jedni całkowicie mnie do siebie przekonali (m.in. brat Alexandra), a inni wywoływali we mnie jedynie negatywne odczucia ( głównie ojciec głównego bohatera). Autorka w naprawdę świetny sposób kreśli portrety psychologiczne wszystkich postaci, interesująco ukazuje skomplikowane relacje rodzinne, do tego nie boi się poruszać życiowych, trudnych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Mowa o problemach rodzinnych, stracie bliskiej osoby, radzeniu sobie z żałobą czy manipulacjach. Uwierzcie, że zaczynając czytać tą książkę nie byłam przygotowana na aż tak potężną bombę emocjonalną. Były łzy. Był strach. Ale nie opuszczała mnie też nadzieja. Jednak kompletnie nie spodziewałam się tego co Asia zrobiła na ostatnich stronach powieści... Pozostawiła mnie z wieloma pytaniami bez odpowiedzi, łzami płynącymi po policzku i szybko bijącym sercem.. Istna tortura dla Czytelnika!  "Naucz mnie zyc' to niesamowicie emocjonująca, poruszająca i bolesna opowieść o stracie, o uczeniu się życia na nowo i uczuciach, które rodzą się wtedy, gdy najmniej się ich spodziewany. Asia tutaj wielokrotnie łamała moje serce, by później posklejać je na nowo.. Stała się dla mnie mistrzynią w dotykaniu najczulszych strun serc i dusz! Poraz kolejny zostałam oczarowana i z duszą na ramieniu wyczekuję kontynuacji tej historii! Bardzo polecam!

Informacje dodatkowe o Naucz mnie żyć:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-01-21
Kategoria: Romans
ISBN: 9788368147759
Liczba stron: 370
Dodał/a opinię: zakochanawksiazk

Tagi: romans Romans współczesny Dark romance Romans erotyczny

więcej
Zobacz opinie o książce Naucz mnie żyć

Kup książkę Naucz mnie żyć

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Naucz mnie kochać
Joanna Świątkowska0
Okładka ksiązki - Naucz mnie kochać

Eleanore przeżyła upadek, który mógł odebrać jej wszystko. Gdy budzi się w szpitalu, ból fizyczny okazuje się niczym w porównaniu z tym, co nosi w sobie...

Sekrety między stronami
Joanna Świątkowska0
Okładka ksiązki - Sekrety między stronami

Miłość. Zbrodnia. Obsesja. Lorelei Valentine wie, że sukces rodzi się nie z marzeń, ale z decyzji – czasem bezlitosnych. Razem z Audriną Whisper...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy