"Nie mogę Ci powiedzieć" to historia o dwójce młodych chłopaków, którzy wyjeżdżają na romantyczny weekend do Warszawy, aby tam imprezować. Niestety ten wyjazd kończy się tragicznie. Nieprzytomny Damian Małecki trafia do szpitala,a jego nowopoznany chłopaków Łukasz Rowiński traci życie. Ojciec Damiana chce dowiedzieć się, co wydarzyło się tej feralnej nocy. W śledztwo włącza się ciotka Damiana, która walczy z śmiertelną chorobą.
Co odkryją?
Autor stworzył świetną fabułę. Porusza tutaj temat homoseksualizmu, samotnego rodzicielstwa, relację ojciec - syn, nieuleczalnej choroby. Z każdą przewracaną stroną dowiadywałam się, co spowodowało, że doszło do tragicznych wydarzeń. Powoli odkrywałam tajemnice bohaterów i próbowałam rozwiązać zagadkę śmierci Łukasza. Autor zmusza czytelnika do przemyśleń i zastanowienia się nad tym, czy każdy rodzic zna swoje dziecko? Podczas czytania przekonacie się, że będzie tajemniczo, przygnębiająco, dramatycznie i niepokojąco. Autor potrafi manipulować czytelnikiem i trzymać go w napięciu do ostatniej strony.
Jeśli lubicie czytać historie emocjonalne z dobrze rozbudowanymi postaciami pod względem psychologicznym, wątkiem kryminalnym oraz zmuszające do refleksji to koniecznie sięgnijcie tę książkę.
Czytajcie!
BRUNETTE BOOKS
Wydawnictwo: Mięta
Data wydania: 2023-10-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 336
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
brunetkabooksrec
Zawsze fascynowały mnie sytuacje, w których ludzie dzielący jedną przestrzeń, oddychający tym samym powietrzem całkiem inaczej odbierali otaczające ich bodźce.
W domu w podwarszawskiej miejscowości zostają znalezione zwłoki sąsiada Pawła. Przez przypadek mężczyzna staje się podejrzany o związek z tą śmiercią. Borykający...
Są ludzie, którzy nie tylko słuchają, ale przede wszystkim rozumieją. W samym sercu Krakowa, w odziedziczonym po babci mieszkaniu, Rita stworzyła salon...
Dobrze, że podjęłam decyzji o dodatkowym leczeniu. Gdyby mi jeszcze do tego wypadły włosy, to już zupełnie bym nie poznawała swojego odbicia. Uznałam, że jedynym plusem tego wszystkiego jest fakt, że nie będę miała wątpliwej przyjemności bycia starą babą. I tak nie miałby mi kto podawać tej słynnej szklanki z wodą.
Więcej