Recenzja
„Nie igraj z ogniem”
Autor: Marzena Miłek
Wydawnictwo: Inedita
Współpraca reklamowa, barter
Iskry, które zamieniają się w pożar emocji.
Czy można połączyć ogień z lodem? Szaleństwo z rozsądkiem? Spontaniczność z perfekcyjnym planem dnia?
Marzena Miłek udowadnia, że tak i robi to w sposób absolutnie urzekający.
„Nie igraj z ogniem” to historia, która od pierwszych stron wciąga w wir emocji i nie pozwala o sobie zapomnieć. Dynamiczna fabuła, wyraziste postacie i zaskakujące zwroty akcji sprawiają, że kolejne rozdziały pochłania się z prawdziwą przyjemnością.
Freya to kobieta, obok której nie da się przejść obojętnie. Połyka ogień, kocha życie, śmieje się głośno i żyje na własnych zasadach. Jest jak płomień, dzika, nieprzewidywalna i rozgrzewająca wszystko wokół. Pod tą ognistą naturą skrywa jednak tajemnice z przeszłości, które niejednokrotnie dają o sobie znać.
Carlos jest jej całkowitym przeciwieństwem. Poukładany, opanowany, skupiony na pracy i codziennej rutynie. Gdyby życie było podręcznikiem, on znałby je na pamięć. Los jednak lubi płatać figle, a kiedy na jego drodze staje Freya, idealnie uporządkowany świat zaczyna… płonąć.
Autorka ciekawie buduje napięcie między bohaterami, od pierwszych, iskrzących dialogów, przez rosnącą fascynację, aż po emocje, których nie da się ugasić. Napięcie, gorące sceny przeplatają się z tajemnicami z przeszłości, które niespodziewanie wracają i wywracają życie bohaterów do góry nogami. Nie brakuje momentów pełnych niebezpieczeństwa, w których stawką jest nie tylko miłość, ale i bezpieczeństwo.
Relacja Freyi i Carlosa to nie tylko romans, ale zderzenie dwóch temperamentów, dwóch światów i dwóch sposobów patrzenia na życie.
Relacja między bohaterami nabiera tempa w zawrotnym rytmie, lecz droga do prawdziwego szczęścia okazuje się kręta i pełna niespodzianek. Los nie szczędzi im zaskakujących zwrotów akcji, które nieustannie wystawiają ich uczucia na próbę.
Na uwagę zasługują również bohaterowie drugoplanowi, którzy udowadniają, że nie wszystko jest czarno-białe. Czasem to właśnie oni podejmują odważne decyzje, by pomóc przyjacielowi wyrwać się z relacji bez przyszłości i zawalczyć o prawdziwe szczęście.
Namiętność, impulsywne wybory i silne emocje sprawiają, że między bohaterami szybko pojawia się iskra. Jedno spojrzenie wystarczy, by reszta świata przestała mieć znaczenie. Autorka przeplata gorące sceny z tajemnicami z przeszłości oraz momentami niebezpieczeństwa, w których stawką jest nie tylko miłość, ale i bezpieczeństwo bohaterów.
Największą siłą tej powieści są postacie. Freya zachwyca autentycznością, energią i ogromnym sercem. Carlos stopniowo odsłania swoje emocje, pokazując, że nawet najbardziej „nudny” człowiek skrywa w sobie ogień. Ich przemiany są naturalne, wiarygodne i bardzo angażujące.
Dynamiczna fabuła trzyma w napięciu, a lekki, przyjemny styl sprawia, że kolejne strony pochłania się z prawdziwą przyjemnością. To historia o miłości, odwadze, wychodzeniu ze strefy komfortu i o tym, że czasem warto zaryzykować, nawet jeśli grozi to poparzeniem.
„Nie igraj z ogniem” to idealna propozycja dla fanów romansów z charakterem, wyrazistymi bohaterami i fabułą, która bawi, wzrusza i rozpala wyobraźnię.
Bo czasem najlepsze rzeczy w życiu zaczynają się od jednej iskry.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-12-05
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 0
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
Mirela Marcinek
Od dziecka jego pasją był boks. Dziadek wraz z ojcem wprowadzili go w ten świat. Chociaż ojciec nie stanął nigdy na ringu, zabierał go na każdy mecz bokserski...
To nie historia o pięknej, która ratuje bestię od klątwy swoją dobrocią i swoim poświęceniem. To historia o dwojgu ludzi, dla których liczy...