„Wielka szkoda, że człowiek nie ma możliwości pogadać ze swoim psem (…)”.
Bruno Bromski ma wyjątkową pasję – skoki spadochronowe. Pasję tę dzieli z nim jego ukochana – Olga.
Mężczyzna całkiem niedawno doświadczył w życiu bolesnej straty. Śmierć ojca, który był dla niego autorytetem i przyjacielem, dotknęła go do żywego. Gdy Bruno wydawał się już pogodzony z losem, nieoczekiwanie spadł na niego kolejny cios..
Pewnego dnia jego matka, samotnie mieszkająca w rodzinnym domu, znika bez śladu. Zdezorientowany mężczyzna nie może się z nią w żaden sposób skontaktować. Sąsiad kobiety również nie potrafi pomóc.
Bruno postanawia na własną rękę wszcząć poszukiwania matki. Pomocą służą mu zarówno Olga, jak i zaprzyjaźniony sąsiad oraz przyjaciele z aeroklubu.. a także niezawodny członek rodziny Bruna – Poker – owczarek niemiecki.
Tymczasem ktoś tu toczy niebezpieczną grę o wysoką stawkę.. w swoim rytmie i w swoim tempie metodycznie realizuje obrany cel..
„Niech prowadzi nas poker” zaklasyfikowano jako kryminał. Ale książka ta kryminałem nie jest. To zdecydowanie lekka powieść obyczajowa z wątkiem sensacyjnym. Krótka i przyziemna, przyjemna rozprawa o wadze relacji międzyludzkich, roli rodzinnych więzów i bezinteresownego wsparcia prawdziwych przyjaciół. A wszystko to w otoczeniu subtelnych opisów przyrody i w towarzystwie psiego detektywa.
Jako zwiewna, niezobowiązująca lektura z happy endem może stanowić ciekawy letni „czasoumilacz”.
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2022-07-04
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 244
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Anna Biarda