"Niewinne ofiary" to debiut kryminalny autorki i jednocześnie pierwszy tom serii z komisarz Olgą Balicką.
Debiuty kocham odkrywać, a kiedy trafi się perełka moje serce raduje się jeszcze mocniej.
Jelenia Góra.
W pobliskim lesie zostają odnalezione ciała dwojga dzieci.
Na miejsce przyjeżdża komisarz wydziału kryminalnego Olga Balicka, która mimo swojego doświadczenia na widok ciał nie może powstrzymać odruchu wymiotnego.
Do sprawy Olgi zostaje przydzielony Kornel Murecki.
Razem przyjdzie im zmierzyć się nie tylko z przeszłością, ale czeka ich długie i kontrowersyjne śledztwo.
Czy był to mord rytualny? Czy uda się zidentyfikować dziewczynki?
Co łączy dzieci z najbiedniejszej dzielnicy Jeleniej Góry z miejscową elitą? Kto próbuje zmylić detektywów?
Kim tak naprawdę jest Kornel Murecki i po co przyjechał z Warszawy?
"Niewinne sieroty" to świetnie napisany, wielowarstwowy kryminał.
Od pierwszych stron dostajemy mocne uderzenie w twarz i boli z każdą kolejną stroną coraz mocniej.
Ofiarami makabrycznej zbrodni są dzieci, a sposób pozbawienia ich życia i motywy zwalają z nóg.
Świetnie wykreowani bohaterowie, główna bohaterka skradła od początku moje serce, a dialogi między bohaterami realne i niewymuskane.
Dodatkowo temat poruszony w książce jest bardzo brutalny i ciężko sobie nawet wyobrazić, że takie rzeczy mają miejsce. Moją wyobraźnię dodatkowo pobudziła bardzo wymowna okładka.
Autorka idealnie manipuluje czytelnikiem. Serwuje wachlarz emocji, dozuje zaciekawienie i wciąga w historię.
Trzyma nas w napięciu i robi kołowrotek myśli, by w końcowym momencie zszokować jeszcze bardziej.
Bardzo dobry debiut.
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2022-09-28
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
Lukasz Turków
Glina za kratami to nie byle wydarzenie. Jeżeli wsadzą go do celi ze współwięźniami, ci zrobią mu z dupy jesień średniowiecza, a twarz obiją jak schab pod panierkę.
Pomimo trwającej żałoby komisarz Olga Balicka postanawia wrócić do pracy. Jest zdeterminowana, żeby odkryć, co tak na prawdę ściągnęło prokuratora Pawłowskiego...
Mroczny thriller, który zabiera nas w ciemne zaułki ludzkiej psychiki... Do pogrążonej w jesiennej aurze Jeleniej Góry, przeprowadza się profilerka...
Była tak zmęczona, że nie wiedziała, jak się nazywa. Kiedy przyszła do domu, już zmierzchało, chociaż godzina była jeszcze młoda, jak powiedziałaby jej siostra Elwira.
Więcej