W związku z treścią tej książki od razu tworzy mi się w głowie analogia do filmu "Przebudzenie" z 2007 roku. "Ocaliła mnie łza" to opowieść o kobiecie, która będąc w śpiączce pozostawała w pełnej świadomości, jednak nie mogła wykonać żadnego ruchu, by potwierdzić swoją świadomość. Straszne jest to, jak można traktować pacjenta, jak można być ślepym i głuchym na jego usilne próby walki o zrozumienie. Niektórzy nie powinni być lekarzami ani pielęgniarkami, skoro ciężko im poprawnie wykonywać swoją pracę i zajmować się nie chorym a chorobą. Podobny wątek występował właśnie w wyżej wymienionym przeze mnie filmie, który, nawiasem mówiąc, podobał mi się bardziej niż książka. Zarówno film i książkę łączy ten sam element - pojawienie się łzy jako oznaki świadomości. Odczucia, które przeżywały te osoby musiały być przerażające. Wracając do książki-jej atutem na pewno nie jest styl (bo język jest dość toporny i prosty), ale sama historia, która może stać się przestrogą dla tych, którzy zajmują się leczeniem pacjentów.
Ogólnie szybko się czyta, przyjemny koniec, warto rzucić okiem.
Informacje dodatkowe o Ocaliła mnie łza:
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 2013-08-28
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
9788379430017
Liczba stron: 244
Dodał/a opinię:
Vilsa
Sprawdzam ceny dla ciebie ...