„Odkąd Cię poznałam” to w gruncie rzeczy pozytywna historia, bo choć ogólnie przepełniona bólem po stracie jednej z najważniejszych osób dla każdego człowieka, pozostawia nadzieję, że mimo wszystko można, a nawet trzeba ułożyć sobie szczęśliwie dalsze życie.
Książka jest pisana z perspektywy Blanki, a każdy kolejny rozdział poprzedza kilkanaście zdań (czasem to dialog, czasem po prostu wspomnienie) w czasie teraźniejszym, które łączą się z bieżącą akcją z przeszłości. Jest to o tyle ciekawe, że możemy na te kilkanaście stron poczuć się główną bohaterką i przeżyć jej życie. To, co mnie w książce zaskoczyło i również urzekło to relacja Blanki z ojcem, bo często w przypadku nastolatek czy nastolatków relacje na linii rodzic — dziecko są zaburzone, a to przez bunt, czy „dorosłość”, a u Iwony Sobolewskiej mamy zgodę, zrozumienie i wzajemny szacunek. Pewnie nie bez znaczenia jest fakt, że dziewczyna jest wychowywana tylko przez ojca, dlatego tyle w ich codzienności rodzinnego ciepła.
„Odkąd Cię poznałam” jest powieścią zdecydowanie dla młodszych niż ja osób, problemy nastolatków, pierwsze miłości, obieranie drogi życiowej — te rzeczy są już dawno za mną, dlatego ciężko mi się z nimi utożsamiać (już chyba bliżej mi do ojca Blanki niż do niej samej), a jednak książka mnie wciągnęła :) Zabrała na kilkanaście godzin z powrotem na szkolne korytarze i pozwoliła powspominać, jak to było, kiedy ja miałam naście lat :) Pamiętacie jeszcze te czasy? :D
Wydawnictwo: DRAGON
Data wydania: 2019-10-02
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
red_sonia
Bohaterka książki – siedemnastoletnia Julia – ma kochającą rodzinę, okazały dom i najmodniejsze ciuchy. Do szkoły wozi ją szofer limuzyną....
Główna bohaterka, Hania, od lat utrzymuje kontakt listowny ze swoim przyjacielem, Gabrielem. Wspólnie rozwiązują nurtujące ich problemy, dzielą się zmartwieniami...