Po skończeniu drugiej części byłam tak naładowana emocjami, że nie było mowy o jakiejkolwiek przerwie. Musiałam natychmiast sięgnąć po kontynuację, żeby dowiedzieć się, co dalej z tym światem i z bohaterami, którzy już zdążyli mnie wciągnąć bez reszty w szczególności "Ona".
„Je2bnik”, trzecia część serii „Ona” Agnieszki Peszek, od pierwszych stron daje jasno do zrozumienia, że to nie będzie łatwa ani komfortowa lektura i dokładnie na to liczyłam.
Po raz kolejny udowadnia, że świetnie wie, jak przygotować czytelnika na to, co go czeka, jeszcze zanim ten przeczyta pierwsze zdanie.
A to, co dostajemy w środku, jest intensywne. Punkt wyjścia jest wręcz wstrząsający, makabryczne zbrodnie, ciała ułożone w nieludzki sposób, pusty basen zamieniony w scenę mordu. Już sam opis zbrodni działa na wyobraźnię i nie pozwala przejść obok tej historii obojętnie.
Śledztwo trafia na biurko starszego aspiranta Bartosza Boguckiego, który musi zmierzyć się nie tylko z narastającą liczbą brutalnych spraw, ale też z nowym partnerem i z pytaniami, które nie dają mu spokoju. Co stało się z komisarzem Obrębskim? Czy jeszcze żyje? A jeśli tak, to gdzie jest?
To, co szczególnie mnie uderzyło w „Je2bniku”, to sposób poprowadzenia narracji. Autorka nie epatuje tanio przemocą, nie robi z mordercy gwiazdy tej historii. Wręcz przeciwnie, ciężar tej opowieści spoczywa na ofiarach, ich bliskich i na policjantach, którzy muszą patrzeć w oczy ludziom, którym zawalił się cały świat. Każda kolejna sprawa to nie tylko dowód rzeczowy, ale czyjeś marzenia, plany i życie brutalnie przerwane. To bardzo mocne i bardzo potrzebne odwrócenie perspektywy.
Najciekawsze momenty? Dla mnie te, w których śledztwo zaczyna się komplikować, a my razem z bohaterami, przestajemy być pewni, czy mamy do czynienia z jednym sprawcą, czy z kilkoma. Świetnie wypada też wątek psychologiczny związany z porwaniem. Napięcie między oprawcą a ofiarą, gra emocji, balansowanie na granicy dobra i zła. Czy skrzywdzony człowiek zawsze pozostaje tylko ofiarą? W którym momencie przekracza granicę, zza której nie ma już powrotu? I czy da się jeszcze wtedy mówić o jednoznacznym podziale ról?
Emocji w tej książce nie brakuje. Znajdzie się niepokój, gniew, współczucie, bezsilność, momentami wręcz fizyczny dyskomfort. Akcja przyspiesza i zwalnia dokładnie wtedy, kiedy powinna, a napięcie jest prowadzone konsekwentnie i z wyczuciem. To thriller psychologiczny, który nie tylko straszy, ale też zmusza do myślenia i zostaje w głowie na długo po zamknięciu książki.
Najbardziej spodobało mi się to, że „Je2bnik” jest wielowymiarowy. Mamy tu kryminał, mamy thriller, mamy dramat psychologiczny i bardzo wyraźny, ludzki wymiar całej historii. Do tego „Ona” – cicha, pozostająca w cieniu, ale niezwykle istotna. Jej obecność, jej zmagania i wpływ na bieg wydarzeń sprawiają, że ta seria nabiera jeszcze większej głębi.
To książka trudna, mroczna, momentami niewygodna, ale właśnie dlatego tak dobra. Polecam ją wszystkim, którzy lubią kryminały i thrillery z pazurem, takie, które nie traktują czytelnika ulgowo i nie podają prostych odpowiedzi.
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2024-10-18
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 442
Dodał/a opinię:
Poczytajzemna
Tajemnice z przeszłości potrafią zniszczyć człowieka. A gdy dorzuci się do tego nienawiść, katastrofa gwarantowana.Czy Annie uda się ukryć prawdę przed...
Suchodół. Mała, spokojna miejscowość pod Poznaniem. Gdy zaczynają umierać jej mieszkańcy, prawie nikt nie widzi w tym nic dziwnego, bo niby dlaczego, skoro...