Przyznam się, że przeczytanie tej książki zajęło mi nieco więcej czasu niż zwykle - głównie z powodu natłoku obowiązków jak i choroby dziecka ale nie tylko.
Jest to grubasek 503 stronicowy, który może śmiało uchodzić za retelling Romea i Julii, chociaż akurat ich czytało się o wiele ciężej i z większą niechęcią.
Tutaj mamy dwa zwaśnione rody czarodziejskie, handel magicznymi dopalaczami i chęć zemsty oraz nad wyraz dużo chciwości.
Nuta miłosna oczywiście także się tutaj znajduje, nawet nie tak mała.
Istnieją różne magiczne istoty i wielowymiarowe światy.
Ciężko mi powiedzieć teraz jak odbieram tę książkę po jej lekturze.
Z początku mi się czytało płynnie i szybko, zaciekawiła mnie.
Jednakże im dalej tym miałam wrażenie, że czasem jest ciągnięta już na siłę.
Niepotrzebne powtórzenia, rozwlekanie historii.
Moim zdaniem, gdyby była krótsza, byłaby o wiele ciekawsza dla czytelników i miała głębszy sens.
Postacie są wykreowane dobrze, są intrygujące i tajemnicze, sprytne, cwane a także posiadające uczucia - nawet kiedy udają, że jest inaczej.
Mam mieszane uczucia względem tej historii.
Nie potrafię jednoznacznie stwierdzić, że mi się podoba lub nie.
Można to wypośrodkować ale z pewnością powiem, że zachwycona nią nie jestem co nie oznacza, że jej nie polecam.
Moim zdaniem każdy musi sprawdzić sam.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2023-11-08
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 512
Dodał/a opinię:
Bookszonki
The Atlas Complex to elektryzujące zakończenie trylogii dark academia Zaczęło się od bestsellera ,,New York Timesa" The Atlas Six Przeżyją tylko...
Zaledwie raz na dziesięć lat sześcioro najzdolniejszych magów może ubiegać się o wtajemniczenie Na wybrańców, którzy zasilą szeregi Towarzystwa Aleksandryjskiego...