Są książki, które zaczynają się niepozornie – od przeprowadzki, od nowego adresu, od kluczy do mieszkania w bloku z wielkiej płyty. Ale już po kilku stronach Opowieści z osiedla Łukasza Głowackiego wiemy, że to nie będzie zwyczajna historia o nowym początku. Bo w świecie Głowackiego każdy blok ma swoje duchy, a przeszłość lubi wracać – nie po to, by się z nami pogodzić, lecz by upomnieć się o prawdę.
Główny bohater, Wojtek Śmieszek, wynajmuje mieszkanie w jednym z takich miejsc – szarym, zwyczajnym, tętniącym codziennością osiedlu, które jednak już od pierwszych dni zaczyna wysyłać niepokojące sygnały. Hałas zza ściany, dziwne spojrzenia sąsiadów, uczucie, że ktoś obserwuje – Głowacki buduje napięcie subtelnie, ale skutecznie, krok po kroku, wciągając czytelnika w atmosferę coraz gęstszej niepewności.
Wojtek to postać, z którą łatwo się utożsamić – zwyczajny facet, szukający spokoju, stabilizacji, może też jakiegoś sensu po życiowych zakrętach. Jednak zamiast bezpieczeństwa znajduje labirynt tajemnic. Pewnego wieczoru w jego sąsiedztwie dochodzi do tragedii – umiera ponury, wycofany sąsiad, z którym Wojtek rozmawiał jako ostatni. Od tej chwili granica między rzeczywistością, a niepokojącymi przeczuciami zaczyna się rozmywać. Czy śmierć Ryśka to wypadek? Samobójstwo? A może coś znacznie mroczniejszego?
Autor prowadzi nas przez warstwy tej historii z niezwykłą precyzją. Cofamy się w przeszłość, poznajemy ludzi, którzy tworzą tkankę osiedla – sąsiadów, których codzienność miesza się z sekretem. To miejsce żyje własnym rytmem: między ścianami toczą się romanse, rodzą się zdrady, a dzieci dorastają szybciej, niż powinny. Tutaj każdy ma coś do ukrycia – i każdy jest czyimś cieniem.
Osiedle, jakie maluje Głowacki, jest bohaterem samym w sobie – dusznym, pełnym niedomówień, niby znajomym, a jednak złowrogim. W jego opisach czuć zarówno realizm, jak i coś na kształt metafizyki: beton jako pamięć, korytarz jako echo dawnych win, balkony jako nieme świadectwo zdarzeń, których nikt nie chce pamiętać.
W miarę jak Wojtek próbuje zrozumieć, co naprawdę wydarzyło się tamtej nocy, coraz bardziej wikła się w historię, która wykracza poza zwykły kryminał. To opowieść o poczuciu winy, lęku i o tym, jak łatwo można zgubić siebie, gdy próbuje się odkryć prawdę o innych. Jego spokój rozpada się, a na jego miejscu pojawia się obsesja. Czytając, czujemy tę nieustanną presję – jakby ściany bloku zamykały się wokół bohatera, a czytelnik razem z nim stawał się więźniem tajemnicy.
Styl Łukasza Głowackiego jest niezwykle filmowy – precyzyjny, a przy tym pełen emocji. Dialogi brzmią naturalnie, opisy mają ciężar i rytm, a napięcie rośnie bez tanich sztuczek. To proza psychologiczna z elementami thrillera, ale jednocześnie bardzo ludzka. Bo nawet gdy dzieje się coś niepokojącego, w tle słychać zwykłe życie: rozmowy pod balkonem, trzask windy, dziecięcy śmiech.
Opowieść z osiedla to historia o tym, że zło nie przychodzi z zewnątrz – ono rośnie w nas, karmione strachem, milczeniem i wstydem. To również gorzka refleksja o wspólnotach, które tylko z nazwy są wspólnotami – o ludziach żyjących drzwi w drzwi, a jednak odgrodzonych emocjonalnie murem obojętności. Ta książka wciąga nie tylko intrygą, ale i atmosferą. Czyta się ją z niepokojem, ale też z fascynacją, bo każdy kolejny rozdział odkrywa nie tylko nową warstwę fabuły, lecz także nową warstwę człowieczeństwa.
W finale Głowacki nie daje łatwych odpowiedzi. Wręcz przeciwnie – zostawia czytelnika z pytaniem, które zostaje długo po ostatniej stronie: czy naprawdę chcemy wiedzieć wszystko o tych, którzy mieszkają za ścianą?
Opowieść z osiedla to mroczna, emocjonalna i dobrze napisana powieść o cienkiej granicy między winą a przypadkiem, między ciekawością a obsesją. To lektura, która wciąga jak labirynt i przypomina, że w blokach z wielkiej płyty mieszkają nie tylko ludzie, ale i ich tajemnice.
Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 2025-08-29
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 284
Dodał/a opinię:
Małgosia Brzeska
Siedemnastoletni Krystian Dąbrowski był zwyczajnym nastolatkiem, dopóki mroczna tajemnica całkowicie nie odmieniła jego życia. Kiedy ojciec zauważa, że...