Okładka książki - Ostatnia zapałka

Ostatnia zapałka


Ocena: 6 (3 głosów)
opis

Choć nazwisko Marie Vareille od dawna przewijało się w zachwytach czytelników — zwłaszcza w mediach społecznościowych — dopiero teraz miałam okazję sięgnąć po jej twórczość. „Ostatnia zapałka” stała się moim pierwszym spotkaniem z prozą tej autorki. Przyznaję, że towarzyszyła mu spora ciekawość i konkretne oczekiwania, ponieważ opinie na temat jej wcześniejszej powieści „Rozczarowanie” zapowiadały literaturę poruszającą, intensywną emocjonalnie i na długo zapadającą w pamięć.

Decydujący okazał się opis fabuły: tajemnica z przeszłości, bohaterka żyjąca w odosobnieniu, urwane wspomnienia z dzieciństwa i niepokój czający się pod powierzchnią pozornie uporządkowanego życia. Wszystko to obiecywało historię nieoczywistą, mroczną, a zarazem głęboko ludzką. Już po pierwszych stronach wiedziałam, że „Ostatnia zapałka” nie jest książką, którą się po prostu czyta — to powieść, której się doświadcza.

 

Abigaëlle od ponad dwudziestu lat żyje w klasztorze na burgundzkiej prowincji. Jej codzienność jest cicha, uporządkowana, pozbawiona gwałtownych emocji. Przeszłość — przynajmniej pozornie — została za murami klasztoru, niemal całkowicie wymazana z pamięci. Z dzieciństwa pozostały jedynie strzępy obrazów: niepasujące do siebie fragmenty, które nie składają się w spójną opowieść.

Pogrzeb.

Pudełko zapałek wciśnięte w dłoń.

Sylwetka brata odchodzącego ze strzelbą.

Abigaëlle nie wie, kogo żegnano tamtego dnia. Nie potrafi zrozumieć, dlaczego właśnie wtedy wszystko, co znała, obróciło się w popiół. Wie tylko, że od tamtego momentu jej życie potoczyło się zupełnie innym torem.

Z dystansu — niemal anonimowo — śledzi losy swojego brata Gabriela, który zamieszkał w Paryżu i stał się popularnym, cenionym przez krytyków pisarzem. Choć dzieli ich ogromna fizyczna i emocjonalna odległość, Abigaëlle wciąż czuje z nim więź: trudną, bolesną, naznaczoną niewypowiedzianymi tajemnicami.

Jej spokój zostaje zachwiany, gdy Gabriel poznaje Zoé — promienną, pełną życia kobietę, w której zakochuje się bez pamięci. W Abigaëlle rodzi się niepokój, bo tylko ona wie, kim naprawdę jest jej brat. I tylko ona zdaje sobie sprawę, że nie wszystkie sekrety powinny pozostać w cieniu.

 

„Ostatnia zapałka” autorstwa Marie Vareille to historia, która poruszyła mnie znacznie mocniej, niż się spodziewałam. Sięgając po ten tytuł, spodziewałam się, że nie będzie to łatwa lektura, jednak nie przypuszczałam, że wzbudzi we mnie tak silne emocje. To powieść, która nie uderza dramatyzmem i nie krzyczy — ona tli się pod skórą, zostawiając po sobie ciężar, którego nie da się łatwo strząsnąć. Marie Vareille pisze o traumie w sposób niezwykle delikatny, a jednocześnie bezlitośnie prawdziwy. Pokazuje, że są rany, które nigdy się nie goją — można jedynie nauczyć się je nosić.

Styl autorki zachwyca subtelnością i precyzją w obnażaniu emocji. Vareille nie epatuje dramatem ani nie sięga po tanie chwyty. Zamiast tego pozwala, by ciężar historii powoli osiadał w czytelniku, strona po stronie.

Szczególnie poruszył mnie motyw pamięci i wyparcia. Abigaëlle nie jest bohaterką dążącą do odkrycia prawdy za wszelką cenę — wręcz przeciwnie, jej milczenie i ucieczka w klasztorne życie stają się formą obrony. To niezwykle ludzki portret osoby straumatyzowanej, która nauczyła się funkcjonować w cieniu własnych ran. Autorka przypomina, że zapomnienie nie zawsze jest wyborem, a cisza bywa jedynym sposobem na przetrwanie.

Relacja rodzeństwa została przedstawiona w sposób niejednoznaczny — pełen miłości, winy, lojalności i strachu. Gabriel, choć obecny głównie z oddali, pozostaje postacią jednocześnie fascynującą i niepokojącą. Zoé wnosi do tej historii światło, ale staje się też katalizatorem zmian, których nie da się już zatrzymać.

„Ostatnia zapałka” to opowieść o traumach, które nie znikają mimo upływu lat. O sekretach przekazywanych z pokolenia na pokolenie niczym ciężar, którego nikt nie chce dźwigać. Ale to także historia o nadziei — kruchej, jak płomień zapałki, a zarazem wystarczająco silnej, by rozświetlić nawet najgłębszy mrok. To książka skłaniająca do refleksji nad tym, jak mocno przeszłość kształtuje nasze dorosłe życie — nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że dawno ją za sobą zostawiliśmy. Opowieść o odpowiedzialności za prawdę i o tym, że niewypowiedziane sekrety potrafią ranić równie dotkliwie jak te ujawnione.

Po tej lekturze wiem jedno: z twórczością Marie Vareille zostanę na dłużej. To powieść piękna, bolesna i potrzebna — taka, która zostawia po sobie ślad niczym zapach dymu po zgaszonej zapałce. Książka, którą się zamyka, ale która zostaje. W myślach. W emocjach. W sercu. I choć boli, jest to ból potrzebny — oczyszczający, prawdziwy, ludzki.

Informacje dodatkowe o Ostatnia zapałka:

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-01-28
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788383679198
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię: Ilona Wolińska

Tagi: Proza literacka

więcej
Zobacz opinie o książce Ostatnia zapałka

Kup książkę Ostatnia zapałka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Rozczarowane
Marie Vareille0
Okładka ksiązki - Rozczarowane

,,Cztery przyjaciółki: Angélique, która - Bóg mi świadkiem - nie była aniołkiem, Morgane - dziś uznano by ją za osobę z ,,dużym potencjałem", Jasmine -...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy