Zazdrość, a także ośmieszenie mogą pchnąć człowieka tym dotkniętego do czynów, których w innej sytuacji, by się nie dopuścił. Taka osoba jest w stanie zrobić wszystko, a nawet kogoś skrzywdzić, byle tylko wedle niego nastała sprawiedliwość. Bardzo często osoba będąca celem nie ma możliwości na samodzielną obronę lub pomoc przychodzi zbyt późno, gdyż dowody świadczące o rzeczywistym ataku często są trudne do zdobycia, a ewentualny oprawca potrafi udawać wielce pokrzywdzonego, co jeszcze bardziej utrudnia sprawę.
Zarys fabuły
W książce akcja rozgrywa się w Łodzi i jej okolicach w XVII wieku. Ludzie zdążyli trochę odetchnąć po walkach ze Szwedami i napaści dokonanej przez Lubomirskiego. Łodzianka Wanda Sobótkówna podczas pewnego spaceru przypadkiem natknęła się na wracającego do domu wraz z ojcem szlachcica Konrada Jezierskiego, który od razu spodobał się dziewczynie. Pod wpływem kolejnych spotkań i uczuć które powstały w jej sercu, Wanda zdecydowała się odmówić swatowi, który przyszedł w imieniu jej od dawna obiecanego sąsiada Wielisława Żelichowskiego. Wiesio postanowił zemścić się na dziewczynie za zniewagę, którą otrzymał. Natomiast w międzyczasie Konrad Jezierski zaręczył się z Katarzyną Andruszkiewicz i ku zaskoczeniu wszystkich wyjechał na wojnę z Lubomirskim, tym samym stając po stronie znienawidzonego króla przez dużą część szlachty. Co dalej z uczuciem Wandy? W jakich okolicznościach dziewczyna spotka ukochanego szlachcica? Jaką rolę w życiu Konrada odegra wojna z Lubomirskim? W jaki sposób zakończy się ta historia? O tym w książce „Pod złą gwiazdą” autorstwa Ewy Popławskiej.
Czarna polewka, pojedynek
Autorka w swej powieści ukazała zwyczaj odmawiania kawalerom ręki panny, do której wysłali swata. Takie zabiegi były niegdyś stosowane i choć obecnie ciężko ich gdzieś szukać, to sama odmowa dawała często dokładnie taki sam skutek w postaci złamanego serca lub nienawiści adresowanej do danej dziewczyny, jak jest obecnie. Tak było w przypadku Wielisława, który podobnie, jak jego matka nie mógł przeżyć tej odmowy i wcale nie chodziło o uczucie, tylko o zniewagę, bo zrobiła to od dawna obiecana, mniej zamożna dziewczyna. Nienawiść względem Sobótków zaowocuje w różne przykre zdarzenia, co i w obecnych czasach jest dość częstym zjawiskiem. Kolejnym zagadnieniem jest pojedynkowanie się o cokolwiek, byle tylko wygrać i drwić z przegranego. Wszystko jedno, czy to byli szlachcice, mieszczanie, czy chłopi i tak wszelkie konflikty rozwiązywali siłowo, a nie podczas rozmowy, w której mogliby wymieniać się na argumenty. W naszej rzeczywistości nadal spotykamy takie zachowania i mało kto jest w stanie przyznać się do pomyłki. Te i inne życiowe tematy występujące w powieści sprawiają, że historia jest nam bliższa i zdecydowanie bardziej wciągająca.
Podsumowanie
Książkę czytało mi się z dużą przyjemnością i zaciekawieniem, a to za sprawą uczuć występujących u bohaterów, które często pchały ich do skandalicznych na tamte czasy poczynań. Pióro autorki jest przystępne dla każdego, a ewentualne nazewnictwo zachowań, czy przedmiotów występujących w XVII wieku zostało wyjaśnione w słowniczku na końcu książki, co jest dużym plusem. Pozycja ta jest powieścią historyczną z elementami obyczajówki, romansu, a dodatkowo możemy spotkać wierzenia ludowe w różne zabobony. Kobieta na okładce pasuje do Wandy, a chabry nawiązują do koloru jej oczu i całościowo moim zdaniem taka grafika przyciąga wzrok potencjalnego odbiorcy. Gorąco polecam tę książkę wszystkim czytelnikom lubiącym powieści historyczne pełne uczuć, walk rycerzy, a także niespodziewanych wydarzeń, które wywołują różnorakie emocje.
Wydawnictwo: Oficynka
Data wydania: 2020-07-08
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 349
Dodał/a opinię:
GrzechuCzyta
Krew nie woda! Do ogarniętego sporami Gdańska przybywa król Jan III Sobieski. Pragnie rozwiązać lokalne konflikty, ale przede wszystkim zawrzeć sojusz...
Czasami prawda okazuje się tak bolesna, że łatwiej żyć, okłamując siebie... Ania i Kazimierz Warszawscy po wojennych zawirowaniach mieszkają w Gdańsku...