Książka Zbigniewa Pawłowskiego „Polska na wojnie” to jedna z tych publikacji, które próbują uchwycić historię w momencie jej powstawania. Autor podejmuje się ambitnego zadania opisania kulis polskiej polityki, dyplomacji i działań państwowych w pierwszych miesiącach po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Nie jest to jednak sucha kronika wydarzeń, lecz opowieść o napięciach, ambicjach, emocjach i ludzkich słabościach, które ujawniają się nawet – a może zwłaszcza – w obliczu wojny za wschodnią granicą.
Największą siłą książki są zakulisowe relacje z Pałacu Prezydenckiego, polskich służb oraz wojska. Pawłowski pokazuje, jak nagły wybuch wojny wymusił błyskawiczne decyzje, często podejmowane w atmosferze chaosu i presji międzynarodowej. Czytelnik otrzymuje wgląd w mechanizmy władzy, które na co dzień pozostają niewidoczne, a które w momentach kryzysowych decydują o kierunku polityki państwa. Autor nie unika tematów niewygodnych – opisuje zarówno sprawność aparatu państwowego, jak i jego ograniczenia.
Szczególnie interesującym wątkiem jest relacja między Andrzejem Dudą a Wołodymyrem Żełenskim. Pawłowski stawia pytanie, czy była to prawdziwa przyjaźń, czy raczej polityczny sojusz wymuszony okolicznościami. Autor pokazuje, jak początkowa bliskość i wspólnota interesów stopniowo ustępowały miejsca napięciom, różnicom oczekiwań oraz typowym dla wielkiej polityki konfliktom ambicji. Ten fragment książki nadaje całości bardziej osobisty, niemal psychologiczny wymiar.
Na uwagę zasługuje także sposób, w jaki autor opisuje relacje Polski z USA, Niemcami i Ukrainą. Pawłowski ukazuje Polskę jako państwo, które w kluczowym momencie znalazło się w centrum wydarzeń, ale jednocześnie musiało zmagać się z własnymi ograniczeniami i wewnętrznymi sporami. „Polska na wojnie” nie jest więc laurką – to raczej próba uczciwego bilansu, pokazującego zarówno „wielkość”, jak i „małość” polskiej polityki, zgodnie z zapowiedzią autora.
Styl Pawłowskiego jest rzeczowy, momentami reporterski, co sprzyja płynnej lekturze. Książka nie stroni od ocen, ale autor stara się je uzasadniać faktami i relacjami świadków wydarzeń. Dla czytelnika zainteresowanego współczesną historią i polityką jest to pozycja wartościowa, choć miejscami może budzić kontrowersje – zwłaszcza u tych, którzy oczekiwaliby jednoznacznych ocen lub potwierdzenia własnych przekonań.
Podsumowując, „Polska na wojnie” to ważny głos w dyskusji o roli Polski po wybuchu wojny na Ukrainie. Książka skłania do refleksji nad tym, jak państwo reaguje w sytuacjach granicznych i jak cienka bywa granica między politycznym heroizmem a zwykłą ludzką słabością. To lektura wymagająca, ale potrzebna.
Wydawnictwo: Czerwone i czarne
Data wydania: 2023-11-08
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN:
Liczba stron: 264
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Beata Zielonka
Pierwszy reportaż z wojny w Ukrainie ,,Operacja specjalna" miała skończyć się po trzech dniach - rozpadem ukraińskiego państwa i marionetkowym rządem w...
Wojny, do których państwa wolą się nie przyznawać Kim są osławione rosyjskie zielone ludziki i kto nimi dowodzi? Do czego posuwają się najemnicy walczący...