Janek - młody student, kapitan drużyny koszykarskiej, która walczy o mistrzostwo polski. Wysoki, przystojny mężczyzna, przed którym jest jeszcze całe życie i to całkiem niezłe, bo otrzymuje ofertę stypendium w Stanach. Jednak pewnego dnia jego życie dosłownie legnie w gruzach.
Wiktoria - młoda kobieta, która pracuje u ojca w firmie i ma dość takiego życia. Po pierwsze ojciec, który ciągle jest pod wpływem alkoholu i nie raz podnosi rękę na matkę, a z córki jest wiecznie niezadowolony. A po drugie chłopak, który z każdym dniem coraz bardziej stara się podlizać jej ojcowi.
Losy tych dwojga młodych ludzi łącza się w pewnym Warszawskim klubie. Jednak ich pierwsze spotkanie mimo obiecującego początku nie kończy się najlepiej.
Muszę przyznać, że ta historia nie zapowiadała się zbyt dobrze. Jednak około 100 strony dosłownie wcisnęła mnie w fotel i muszę przyznać, że nawet mi zakręciła się łezka w oku.
Książka jest napisana lekko i bardzo przyjemnie się ją czyta. Aczkolwiek niektóre wątki mam wrażenie, że były niepotrzebne.
Historia ukazuje nam jak ciężko jest się podnieść z dna. Jak ciężko znaleźć jest siłę by dalej walczyć. Ile wysiłku trzeba włoży by wrócić do normalności. I jak bardzo potrzebne jest wsparcie bliskich nam osób. Oraz ile jesteśmy wstanie zrobić by osiągnąć zamierzony cel.
Książkę uważam za bardzo dobrą na jesienny wieczór. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, przyjemnego, romantycznego i pełnego emocji to jest to historia dla Was.
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2020-10-21
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 480
Dodał/a opinię:
MrsBookBook
Internetowy sukces, który jest spełnieniem marzeń. Życie oparte na pozorach. Zagubienie, niespełniona miłość, wielka tęsknota. Magda Kordas mieszka...
Przeszłość jest niczym cień. Czasami widać go wyraźnie, a niekiedy podąża za nami niezauważenie. Ewa Kuszewska wie o tym najlepiej. Na co dzień mieszka...