Były chwile, gdy książka mnie tak wzruszała, że zapominałam o wszystkim i zaczytywałam się w niej, na bardzo długo. Nie w sposób jest oderwać się od tej pozycji. Ktoś, kto jej posmakuje choć przez jeden rozdział, przyzna mi rację. Pomimo tego, że mam mało ostatnio czasu na czytanie, nie potrafiłam zrezygnować z tej lektury. Wciąż na nowo i na nowo, szukałam okazji by choć przez chwilę przeczytać kolejny rozdział. Uwierzcie mi, nie potrafię nawet choć w jednym procencie powiedzieć, jakie uczucia towarzyszą mi nawet teraz, gdy piszę tę recenzję. Polecam książkę każdemu. Wydobywa ona w człowieku wiele empatii, pozytywnych uczuć i przede wszystkim budzi respekt.
Jestem nią też oczarowana, ze względu na czas w jakim akcja się toczy. Rok 1870, jest to jeszcze ten czas, gdy kobiety nosiły piękne długie suknie, fryzury upięte w cudowne koki, a do tego żyły jak damy. "Preludium brzasku" jest utrzymany w takim pięknie. Główna bohaterka jest na tyle prawdziwą przedstawicielką tamtych czasów, że tym bardziej czuję dla niej szacunek. Posłuszna, pracowita i bardzo elokwentna. Są to cechy nie tylko jej, lecz i wszystkich kobiet które były prawdziwymi damami, czyli kompletnie odwróconymi wersjami dziewczyn, żyjących dziś. Ja osobiście chciałabym cofnąć się w czasie, by poczuć się choć raz, tak wspaniale ubrana i oczarowywana przez liczne grono dżentelmenów. Autorka stworzyła coś na prawdę pięknego. Przesłanie tej pozycji, będzie w moim sercu do końca.
Kochani, nie pozostaje mi nic innego, by jak najbardziej powiedzieć, że książka jest przeze mnie polecana jak najbardziej. Wszyscy, którzy kochają jak i ja, takie klimaty, muszą ją przeczytać! Już niedługo, dodam recenzję II części tej trylogii, która już teraz mogę Wam zdradzić, również przypadła mi do gustu!
Informacje dodatkowe o Preludium brzasku:
Wydawnictwo: WAM
Data wydania: 2012-08-20
Kategoria: Romans
ISBN:
978-83-7767-047-7
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
Natalia Zdziebłowska
Sprawdzam ceny dla ciebie ...