Wojciech Chmielarz "Prosta sprawa" ❤️
Powieść powstawała w odcinkach publikowanych na Facebooku pisarza. Dzięki namowom czytelników autor dopracował historię i mamy z tego druk.
Jelenia Góra. Pewien mężczyzna przyjeżdża do znajomego, by oddać pożyczone pieniądze. W mieszkaniu nie znajduje nikogo prócz bałaganu. Po paru minutach napadają na niego dwóch zbirów, którzy szukają Prostego. Ten wdaje się w bójkę i wychodzi z tego zwycięsko. Próbuje rozwikłać zagadkę zniknięcia przyjaciela, porachunki gangsterskie z lokalnym gangiem, czeskim i romskim. Dowiaduje się, że Prosty pracował w firmie, która zajmowała się poszukiwaniem uranu, lecz po przybyciu na miejsce podejrzewa, że działalność obraca się wokół czegoś innego. A w tej całej sytuacji do pomocy wkracza analityczka z ABW.
Dynamiczna akcja. Nieco humoru. Sensacja.
Myślałam, że Prosty będzie pierwszoplanową postacią ale o nim jest dopiero na końcu powieści. Nie znamy imienia i nazwiska przyjaciela, ale on tu gra pierwsze skrzypce. Myślałam, że przy zakończeniu dowiem się, kim on jest. Może w następnej części autor nam to ujawni? 🤔
Czytałam, że inni czytelnicy porównują bohatera do Jacka Reachera autorstwa Lee Childa. Zapewne chodzi o sztuki walki i wrażliwość.
Świetnie się bawiłam czytając tę pozycję. 👍
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2020-10-14
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
Karolina Wawrowska
Mateusz nie miał powodu pragnąć śmierci. Był zwykłym dwudziestolatkiem. Studiował socjologię, ale planował przenieść się na informatykę. Chciał podróżować...
Pewnej nocy Jan pod wpływem alkoholu śmiertelnie potrąca dziewczynę. Na co dzień opiekuje się polem namiotowym i bezskutecznie walczy z nałogiem, a tamtego...