Niestety, tak to bywa z dobrymi historiami, że kończą się zbyt szybko. "Pusty grobowiec" jest ostatnią częścią wspaniałej serii dla młodzieży z wątkiem detektywistycznym Lockwood & Sp. autorstwa Jonathana Strouda. Przyznam, że bardzo ciężko było mi zebrać się do napisania tej opinii (chyba przedłużałam to w nieskończoność) - z jednej strony pragnęłam się z wami podzielić tą wspaniałą historią, przekonać was do czytania, a z drugiej wiedziałam, że to już ostatnia część i zarazem ostatnia recenzja kręcąca się wokół Lockwooda. A ja tak mocno nie chciałam jeszcze rozstawać się z tym światem i bohaterami...
Ale trzeba zagryźć zęby i zrobić swoją robotę. :)
"Pusty grobowiec" rozpoczyna się od niezwykle ciekawego momentu, ponieważ Lucy wraz z resztą ekipy Lockwood & Spółka przeprowadza właśnie włam do najbardziej prestiżowej i poważanej agencji detektywistycznej Wielkiej Brytanii - agencji Fittes. Co więcej, włamują się do grobowca powszechnie znanej Marissy Fittes, a tam odkrywają niebezpieczną, przerażającą prawdę...
Cała ta prawda sprawia, że znany do tej pory świat i kolej rzeczy przestają nabierać sensu. Albo nabierają właśnie większego sensu. Czy to ma sens? :) W każdym razie Lucy, Lockwood, George, Holly czy nawet Quinn i gadająca czaszka nie spoczną, póki nie zgłębią konkretnej przyczyny Problemu z duchami nawiedzającymi kraj oraz nie poznają prawdziwej twarzy Penelope Fittes, aktualnej szefowej agencji Fittes, a zarazem wnuczki sławetnej Marissy. Chyba.
Czy ekipie uda się rozwiązać Problem? Czy znajdą się w niebezpieczeństwie po okryciu prawdy? I co na to wszystko powie gadająca czaszka?
"Pusty grobowiec" to naprawdę niesamowita historia i świetne zwieńczenie serii. Wątki zostały podomykane, dzięki czemu nie ma niepotrzebnych niedopowiedzeń. Finałowe sceny rozpisano z wielkim "bum". Akcja porywa czytelnika od samego początku, a napięcie trzyma w każdym rozdziale. Podczas czytania kręci się łezka, że to rzeczywiście ostatnia przygoda bohaterów, z którymi zdążyło się aż tak zżyć i tak ich pokochać. Więc ta część była najbardziej emocjonalną ze wszystkich, a przynajmniej dla mnie.
W książce autor porusza wiele nowych wątków, a przy tym nie zapomina o głównym założeniu serii, czyli o motywie paranormalnej agencji detektywistycznej. Lockwood i Spółka poza skomplikowanym problemem z Marissą i zaświatami wplątują się także w niebezpieczną sprawę z duchem paradującym po teatrze i atakującym chłopaków. W "Pustym grobowcu" nie ma więc chwili na nudę, czytelnik jest tak samo zajęty jak Lucy i reszta.
A propos bohaterów - nie wiedziałam, że aż tak mocno można się z nimi zżyć. A przecież to wyimaginowane postacie stworzone ze słów i istniejące wyłącznie na papierze. Niemniej, pokochałam Lucy, Lockwooda, George'a, a nawet Quinna. Każdy z nich został wykreowany naprawdę umiejętnie. Posiadł własne cechy, wady i zalety, swój humor i humorki, dzięki czemu przemieniał się z papierowej iluzji w rzeczywistą osobę. W ogóle w tej części relacja między Lockwoodem a Lucy odrobinę zmienia swoje podstawy i jest po prostu uroczo.
Do książki dołączono również krótkie opowiadanie "Sztylet w biurku", mające miejsce między wydarzeniami z poprzednich tomów. W każdym razie jest to przyjemny ukłon w stronę czytelnika, który pokochał świat agencji detektywistycznych, paranormalnych wypadów nocnych i duchów, i nie chce go jeszcze opuścić.
W kilku słowach podsumowania. Seria Lockwood i Spółka to książki, które koniecznie powinien przeczytać każdy fan motywów młodych detektywów oraz wątków nadnaturalnych. Historia jest doskonała od pierwszego aż po piąty tom i z tego, co sobie przypominam, żadna część nie odstawała jako gorsza. Gwarantuję, że jeśli sięgniecie po tę przygodę, zostaniecie wciągnięci w wir akcji, otrzymacie multum emocji, poznacie wspaniałych bohaterów i poczytacie o inteligentnych, zawiłych sprawach kryminalnych. Przejdziecie na Drugą Stronę, z której nie tak łatwo wrócić do rzeczywistości. :)
*ocena jako ocena całej serii 10/10
Wydawnictwo: Poradnia K
Data wydania: 2025-01-29
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: The Empty Grave
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Tina Oziewicz
Dodał/a opinię:
Ew
Kiedy Bartimaeus, dżin liczący sobie 5000 lat, zostaje przyzwany przez Nathaniela, młodego ucznia czarodzieja, spodziewa się, że będzie musiał wykonać...
Agencje detektywistyczne zajmujące się zjawiskami nadprzyrodzonymi są na wagę złota. Jednak tylko młodzież potrafi sobie z nimi radzić – młodzi ludzi...