“Nie da się zmienić swego przeznaczenia. Co ma być to i tak będzie. Losu nie oszukasz”.
Poznajemy historię Dolores, kobiety, która na pierwszy rzut oka mogłaby wydawać się zwyczajna. A jednak z każdą kolejną stroną odkrywamy, jak wiele dźwigała na swoich barkach. Wyszła za mężczyznę, którego tak naprawdę nigdy dobrze nie poznała. Zrobiła to z poczucia obowiązku, z troski o dziecko, na prośbę kogoś, kogo już nie było. I właśnie w tym jednym wyborze zamknęła całe swoje przyszłe życie — życie pełne strachu, przemocy i bólu. Jej mąż okazał się człowiekiem okrutnym, uzależnionym, pozbawionym czułości. W ich domu nie było miejsca na bezpieczeństwo.
Mimo trudnej tematyki powieść czyta się z przyjemną lekkością. Ta historia rozgrywa się między przeszłością a teraźniejszością, a mostem między nimi jest wnuczka — wrażliwa, szukająca odpowiedzi, próbująca zrozumieć, kim naprawdę była jej babcia. To odkrywanie jest powolne, momentami bolesne, ale też niezwykle poruszające. Fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe. Autorka ma ciepły, naturalny, piękny styl, dzięki czemu łatwo wejść w świat bohaterów, mamy tu ciekawy psychologiczny rys ich osobowości. Wiarygodni, realni, zwyczajni, to ludzie, jakich mijamy w naszej codzienności. Z ogromną ciekawością wkroczyłam w ich trudny świat i razem z nimi przemierzałam ich życiowe ścieżki.
Książka przez którą płynie się spokojnie, bez pośpiechu. To opowieść o rodzinie. O tym, że emocje i doświadczenia przechodzą z pokolenia na pokolenia. Życie Dolores nie było łatwe, pełne bólu, trudnych wyborów i walki, której nikt nie widział. Potrafiła kochać. Mocno, bezwarunkowo. Szczególnie swoje dzieci, to one były jej światłem w najciemniejszych momentach. Poruszył mnie wątek przemocy i samotności, przedstawiony bez przesady, prawdziwie. Dom w którym brak poczucia bezpieczeństwa, groźby, napięcie, codzienna mozolna walka by trwać. Postać Dolores to dla mnie cicha wojowniczka. Kobieta, która mimo wszystko nie zgubiła w sobie czułości do życia. Jest tu też coś więcej… delikatna nuta tajemnicy, pewien niezwykły dar, który dodaje tej historii odrobiny magii, ale nie odbiera jej autentyczności. Piękna relacja babci i wnuczki, więź, która staje się schronieniem, ale też lustrem dla przeszłości.
Poruszająca opowieść, postawia z refleksją, ukazuje, że każda historia ma drugie dno. Bardzo polecam! Tatiasza i jej książki :)
Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 2026-03-12
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
Wiesława Biegańska
Nowa powieść Ewy Szymańskiej to dwie historie - matki i córki, które los wystawił na próbę. Elżbieta żyła w niespokojnych latach 80., kiedy rodziła się...
Mijasz ją codziennie na schodach. Spotykasz w parku, kiedy spaceruje z córką. Widzisz, jak wsiada do samochodu z mężem. Kobieta taka jak ty.Paulina...