Ileż tu było emocji! Ile niepewności, strachu i lęku. Ile złości i nienawiści. Ile miłości i szczęścia.
Balans, racjonalne myślenie, radość serca, naturę dobrego i uczynnego człowieka. To wszytko miała babcia Antonina. I chociaż było jej tutaj mało, tak bardzo ją polubiłam. Cudownie wykreowana postać, ktorą chciałabym poznać w prawdziwym życiu i mieć ją obok siebie.
Dominik. Ostatni z rodu. Dziedzic.
Odnalazł szczęście u boku cudownej kobiety, wnuczki Antoniny, która spodziewa się ich pierwszego dziecka. Mimo ucieczki ze swojej ziemi odnalazł radość. Jednak wciąż powraca przeszłość. Nawiedza go nawet w snach. Czy odważy się stanąć oko w oko z tym, który odebrał mu wszystko? Dom, rodzinę, pozycję?
Autorka przenosi nas do XIX wieku, gdzie możemy obserwować poczynania szlachty i chłopów.
Krystyna Mirek postawiła na wielobarwność. Pokazała, że nie tylko majątek się liczy, ale przede wszystkim ważny jest człowiek. Czasami jedno słowo, jeden gest może zasiać ziarenko dobroci w innym człowieku, lub ziarno niepewności.
"Zło nigdy nie jest lojalne".
Autorka przeniosła mnie na dworskie salony i do biedniejszych chatek. Wykreowała bohaterów, których nie sposób nie polubić.
To historia pełna ciepła, miłości, przyjaźni i oddania. Ale jest również nienawiść, smutnek i rozterki młodych ludzi. Każdy z nich miał swój problem do zobowiązania. Każdy borykał się z czymś innym. Jednak te problemy mimo upływu czasu nie przewartościowały się i są nadal aktualne.
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2024-03-27
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 300
Dodał/a opinię:
anatomiaemocji
"Kto nigdy nie zaznał głodu, nie rozumie, jak wiele można zrobić dla kilku kęsów chleba"
RODZINA JEST NAJWAŻNIEJSZA, ALE TO BLISCY KRZYWDZĄ NAJMOCNIEJ Majka próbuje rozwikłać tajemnicę śmierci ojca. Prawda jednak ma bardzo wysoką cenę...
Jest wiele rodzajów szczęśliwych zakończeń Liwia prowadzi zupełnie zwyczajne życie. Mieszka w szarym domu, samotnie wychowuje córkę i pracuje...
"Zło nigdy nie jest lojalne."
Więcej