"Scarlet" to druga część "Sagi Księżycowej" i jeśli o mnie chodzi oceniam ją tak samo wysoko jak poprzedniczkę. Początkowo byłam wprawdzie nieco zawiedziona, bo liczyłam na kontynuację losów Cinder już na początku powieści, a od razu pojawia się w niej Scarlet i tak naprawdę zupełnie inna opowieść. Zanim jednak okazało się, że przenosimy się w późniejszym czasie do Cinder, która przebywa w innej części świata, zdążyłam wciągnąć się w historię rezolutnej Scarlet i pomagającego jej Wilka i totalnie w niej przepadłam. W moim odczuciu historia ta w udany sposób kontynuuje opowieść zapoczątkowaną w "Cinder", rozszerzając świat przedstawiony, wprowadzając nowych bohaterów i splatając ich losy z wydarzeniami znanymi z poprzedniego tomu. Wątek Scarlet wprowadza do opowieści trochę świeżości i po prostu musiał się tu znaleźć. Nie trzeba chyba dodawać, że historia Scarlet inspirowana jest "Czerwonym Kapturkiem", bo to widać na pierwszy rzut oka. Jest babcia, jest dziewczyna i groźny (czasem) Wilk.
Fabuła, jak już wspomniałam, koncentruje się na dwóch głównych wątkach. Scarlet Benoit, mieszkanka małej francuskiej wioski, próbuje odnaleźć swoją zaginioną babcię. Poszukiwania prowadzą ją do spotkania z Wilkiem, tajemniczym ulicznym wojownikiem, który wydaje się być kluczem do rozwikłania zagadki. Ich relacja, początkowo nacechowana nieufnością, stopniowo się zacieśnia, może trochę za szybko (chociaż nadal stopniowo) się zacieśnia, ale i tak jest przeurocza. Scarlet musi zmierzyć się z licznymi niebezpieczeństwami, próbując odkryć tajemnice z przeszłości swojej rodziny. Głównie chodzi o babcię, o której myślała, że wie wszystko.
Równolegle śledzimy losy Cinder, która po dramatycznych wydarzeniach w Nowym Pekinie ucieka z więzienia. Bohaterka, odkrywając prawdę o swoim pochodzeniu, zmuszona jest stawić czoła swojej przeszłości i jednocześnie zmuszona jest unikać królowej Levany, której działania zagrażają zarówno Ziemi, jak i Księżycowi. Na drodze Cinder pojawia się Thorne (uwielbiam! - autorka potrafi tworzyć męskie postaci, to jej trzeba przyznać), postać o lekko komediowym charakterze, która wprowadza równowagę pomiędzy powagą a humorem w tej części. Trochę mi w tym tomie ginął Kai. Niby był, ale jakby go nie było. I nawet już nie pamiętam, czy były jakieś istotne momenty z jego udziałem. Thorne i Wilk nadrabiali jednak za niego.
Podoba mi się sposób, w jaki autorka łączy losy bohaterów z różnych zakątków świata, przeplatając akcję między Francją, gdzie działa Scarlet, a Wschodnią Wspólnotą, gdzie toczy się historia Cinder. Taka struktura narracyjna pozwala lepiej zrozumieć kontekst wydarzeń, jednocześnie nadając fabule dynamicznego tempa. Taki zabieg wprowadza różnorodność i zwiększa napięcie. Losy Scarlet i Cinder w końcu się krzyżują i robi się jeszcze ciekawiej. Jednak, gdzie to się stanie i dlaczego, musicie sobie już doczytać w powieści.
Meyer zadbała o to, aby historia była pełna napięcia, tajemnic i zwrotów akcji. Wprowadzenie nowych postaci i rozbudowanie uniwersum to było dobre posunięcie, bo sekrety i konflikty się mnożą, a to zachęca do dalszego śledzenia losów bohaterów. Zresztą nie tylko to, bo chyba nie ma w powieści bohatera (poza oczywistymi złolami), którego nie dałoby się polubić i nie chciało spotkać po raz kolejny. Każdy zresztą wywołuje jakieś emocje, a to duży plus. Scarlet, chociaż jest bohaterką o silnym charakterze, niezależną i zdeterminowaną, by osiągnąć swoje cele, potrafi irytować. Tajemniczy Wilk ze swoimi sekretami również. A i tak nie da się ich nie kochać. W tej części najbardziej pokochałam jednak Thorne'a i liczę na to, że będzie go więcej. O Iko nie będę dużo pisać, bo to musicie przeżyć sami, ale ja się rozpływałam nad Iko w tym tomie.
"Scarlet" to kolejna po "Cinder" pełna emocji i przygód opowieść, która rozwija wątki z pierwszego tomu, jednocześnie oferując nowe postacie i ich historie, w jakiś sposób powiązane jednak z wiodącym wątkiem. Powieść angażuje, porusza i dostarcza wielu wrażeń. Podobała mi się bardzo i niecierpliwie wyczekuję kolejnej części. Czytajcie, jeśli jeszcze nie znacie. Polecam 💗
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2024-11-13
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 480
Tytuł oryginału: Scarlet
Dodał/a opinię:
maitiri_books
In this third book in the Lunar Chronicles, Cinder and Captain Thorne are fugitives on the run, now with Scarlet and Wolf in tow. Together, they're plotting...
Cinder to hit, który zachwycił czytelników na całym świecie. Ta baśniowo-futurystyczna adaptacja opowieści o Kopciuszku zachwyca, wprawia...