Za namową swojego przyjaciela Tomasz Wilczur wyrusza w Karkonosze, by poszukać inspiracji do kolejnego swojego kryminału. Ma on mu pomóc odbudować pisarską karierę i pogodzić się z bolesną śmiercią ukochanej. Na miejscu rozpoczyna własne śledztwo dotyczące tajemniczej śmierci Andrzeja Czerwińskiego, który po latach próbował odkryć, co się stało z jego ojcem oraz wujkiem, zaginionymi przed wielu laty. Dochodzenie doprowadza mężczyznę aż po schyłek lat '40 XX wieku, a sekrety, jakie odkryje, sprowadzą na niego śmiertelne niebezpieczeństwo...
Autor uwielbia Karkonosze, ich historię i legendy związane z tym pasmem górskim. Tę miłość widać praktycznie na każdym kroku, w każdym akapicie, a nawet w zdaniu. Swoją sympatię potrafi przelać na czytelnika za sprawą ogromnego literackiego kunsztu obrazowych, barwnych opisów - które nie męczą, a wręcz zachwycają - oraz lekkiego plastycznego języka. Ja sama momentami miałam wrażenie, iż doskonale znam przedstawione krajobrazy, szlaki czy budynki nie tylko z zapisanych kartek bądź zdjęć, ale także w rzeczywistości, gdyż idealnie wizualizowały mi się one przed oczami. Fabuła została świetnie skonstruowana, twórca znakomicie potrafi też lawirować między faktami, a literacką fikcją. Jak mistrz malarstwa pociągnięciami pędzla, tak on słowami odmalowuje rzeczywistość, gdzie prawdziwi ludzie oraz wydarzenia bez żadnego konfliktu idą ramię w ramię z tymi, będącymi wytworem jego jakże bogatej wyobraźni.
Początkowo akcja upływa spokojnym nurtem, jednak im dalej w las robi się coraz bardziej dynamiczna. Napięcie rośnie, atmosfera gęstnieje niczym mgła i spowija odbiorcę mrokiem, który tkwi w ludziach i ich niegodziwych umysłach, a gdy te dwa aspekty osiągną moment krytyczny, spadają na czytelnika jak lawina, zasypując go nie śniegiem, ale wielkimi odłamkami emocji poruszających i przenikających go do szpiku kości.
Historia, jaką w mistrzowskim stylu zaserwował nam Sławek Gortych, to hołd dla ratowników górskich, narażających każdego dnia swoje zdrowie oraz życie, by nieść pomoc turystom, którzy często z braku wiedzy, z bezmyślności, brawury czy po prostu zwykłej głupoty sprowadzają na siebie niebezpieczeństwo. Autor stara się uświadomić nam, że góry oprócz majestatycznego oraz urzekającego piękna zawierają w sobie groźbę i trzeba do nich podchodzić z należytym szacunkiem oraz pokorą.
To kolejna "schroniskowa" książka Sławka Gortycha, która zachwyca nie tylko cudowną okładką, ale przede wszystkim rewelacyjną, perfekcyjnie dopracowaną treścią. Polecam z czystym sumieniem i rekomenduje całym czytelniczym serduchem, które twórczość pisarza skradła mi od pierwszych przeczytanych przeze mnie stron. Szykujcie się na moc wrażeń oraz mocne zakończenie, poruszające najwrażliwsze struny duszy człowieka.
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2024 (data przybliżona)
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 398
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
Ewelina Białogołąbek
Karkonosze na mapie Europy zajmują wyjątkową pozycję i to właśnie ich położenie względem przemieszczających się po Starym Kontynencie w różnych kierunkach mas powietrza wpływa na panujący tam klimat i ekstremalne warunki, zwłaszcza w chłodnym półroczu.
Kolejny tom bestsellerowej Karkonoskiej Serii Kryminalnej! Rok 1948. Bronisław Kowalewski zostaje przesiedlony na Ziemie Odzyskane do niedawnego Hirschbergu...
Wydanie kolekcjonerskie bestsellerowej powieści Sławka Gortycha, autora karkonoskiej serii kryminalnej! Edycja w twardej oprawie z nową okładką, barwionymi...
Każde wspomnienie, jeśli jest wielokrotnie przywoływane, zostaje nadbudowywane nowymi interpretacjami. Nasza wyobraźnia przeinacza pewne fakty, próbując je na nowo przywołać. A to zniekształca prawdę.
Więcej