Okładka książki - Serca żyjące nadzieją. Sandomierskie wzgórza 3

Serca żyjące nadzieją. Sandomierskie wzgórza 3



Tom 3 cyklu Sandomierskie wzgórza
Ocena: 5.31 (13 głosów)
opis

ᴛʏᴛᴜᴌ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊɪ: 𝗢𝗱𝘇𝘆𝘀𝗸𝗮𝗻𝗲 𝗻𝗮𝗱𝘇𝗶𝗲𝗷𝗲

 

𝑆𝑒𝑟𝑐𝑎 ż𝑦𝑗ą𝑐𝑒 𝑛𝑎𝑑𝑧𝑖𝑒𝑗ą Edyty Świętek to trzeci tom wspaniałej sagi 𝑆𝑎𝑛𝑑𝑜𝑚𝑖𝑒𝑟𝑠𝑘𝑖𝑒 𝑤𝑧𝑔ó𝑟𝑧𝑎, który czytałam z ogromnym zaciekawieniem. Poprzednie części były dla mnie niezwykłą opowieścią i pasjonującą podróżą literacką, niosącą mnóstwo emocji i refleksji. Jestem wdzięczna autorce za stworzenie tak mądrej i pouczającej powieści, w której znalazłam wszystko, co kocham. Urzekł mnie przepiękny styl pełen malowniczości i lekkości, a także klimat oraz przygodowo-awanturniczy charakter, które tak bardzo cenię w tego typu historiach.

Tego samego doświadczyłam, sięgając po kolejny tom. Znów mogłam zachwycać się sposobem narracji i dopracowaną kreacją bohaterów. Eustachy, Alina i Michał stają mi się z każdą częścią coraz bliżsi, jakby byli ludźmi z sąsiedztwa. Choć ich historia rozgrywa się w odległych czasach, autorka napisała ją tak, że nietrudno dostrzec w niej odniesienia do współczesności. Poruszane tematy pozostają aktualne, dzięki czemu łatwo zrozumieć wybory jednych bohaterów, a wobec innych poczuć sprzeciw. Zmieniają się epoki, stroje i obyczaje, ale ludzkie przywary i zaściankowe poglądy pozostają niezmienne.

W tym tomie szczególnie mocno skupiono się na relacji Aliny i Eustachego, która stopniowo ewoluuje. Autorka poświęca także wiele miejsca Michałowi i jego nowemu uczuciu, które może całkowicie odmienić jego życie. Nie zabrakło dramatów w rodzinie Jaskierków, których tragedia wywołała kolejne wydarzenia wpływające na losy innych bohaterów.

Alina i Eustachy po dramatycznych wydarzeniach w Pustelni, gdzie ona cudem ocalała dzięki jego odwadze, zbliżają się do siebie jak nigdy dotąd. Alina postanawia wreszcie przestać ukrywać, jak bardzo kocha męża, natomiast Eustachy, świadomy, że o włos jej nie stracił, odkrywa swoje silne przywiązanie do niej. Wciąż jednak nie potrafi obdarzyć jej uczuciem, na jakie zasługuje. Po bolesnych doświadczeniach życia czuje pustkę i nie wie, czy kiedykolwiek pokocha Alinę prawdziwie. Stara się jednak, by czuła się bezpieczna i szczęśliwa. Ona zaś pragnęłaby usłyszeć od niego wyznanie, które dałoby jej pewność, że jest kochana. Tych słów wciąż jednak brak, choć w sercu Aliny tli się nadzieja, że pewnego dnia uda jej się rozgrzać jego chłodne serce.

Michał, po uratowaniu dziecka bogatego kupca, coraz częściej spotyka się z dziewczyną pracującą w jego domu. Marzy o wspólnej przyszłości u boku ukochanej, jednak przeszkadza mu w tym obecność Marcysi i jej synka, którzy mieszkają u jego matki. Coraz częściej myśli, jak uwolnić się od ich towarzystwa.

Bożydar zaginął i nikt nie wie, co się z nim stało. Rodzice pogrążają się w rozpaczy, choć jego żona zdaje się przeżywać to mniej dotkliwie. Kiedy odkrywa, że spodziewa się dziecka, zaczyna widzieć przed sobą i swoim potomkiem świetlaną przyszłość. Niespodziewanie w piwnicy zostają odnalezione zwłoki Bożydara, lecz sprawca jego śmierci pozostaje nieznany. Jaskierkowie tracą nie tylko jedynego syna, ale także niemowlę, córkę Bożydara. Jaskierkowa pogrąża się w szaleńczym amoku, a Jaskierka decyduje się sprzedać piekarnię i opuścić miasto.

Orszandowie, po doświadczeniach w Pustelni, przeprowadzili się do Sandomierza i szybko stali się szanowanymi obywatelami miasta, coraz częściej zapraszanymi na podwieczorki i herbatki w eleganckich domach. Alina okazała się zaradną panią domu, potrafiącą ugościć każdego. Eustachy natomiast czasem tęsknił za chwilami, gdy z flintą przewieszoną przez ramię beztrosko włóczył się po Pieprzówkach i okolicy. Wtedy czuł się naprawdę wolny, niczym ptak. Praca umysłowa zaczynała go nużyć, a strój, który musiał zakładać do pracy, uwierał go coraz bardziej. Mimo to nie chciał zdegradować się do roli sługusa. Wiedział, że nie należy robić kroków wstecz, że trzeba iść naprzód. Coraz częściej marzył o własnym przedsięwzięciu. I wreszcie nadarzyła się okazja, by przejąć dobrze prosperujący interes i zapewnić rodzinie godne życie.

Czas płynął nieubłaganie, nie zatrzymując się ani na chwilę. W świecie rozgrywały się sprawy wielkie i małe, a ich echo powoli docierało na prowincję. Polska, rozdarta przez sto dwadzieścia trzy lata pomiędzy zaborców, zaczynała zabliźniać rany zadane przez obce mocarstwa. Z każdym rokiem coraz wyraźniej przypominała jedną całość, która wreszcie mogła oddychać własnym rytmem. Gospodarka podnosiła się z kolan, a wraz z nią codzienność zwykłych ludzi. W miasteczkach takich jak Sandomierz dało się poczuć ożywienie, na targach, w warsztatach, w skromnych kawiarniach. Ludzie, zmęczeni niepewnością, pragnęli stabilizacji, spokojnej pracy i odrobiny radości, która pozwalałaby zapomnieć o trudach minionych lat. Powoli stawało się to coraz bardziej realne. Żyło się lżej, a widmo bezrobocia przestawało być tak dotkliwe.

Akcja powieści toczy się w realiach lat dwudziestych XX wieku, ale opisane przez autorkę ludzkie przywary brzmią niezwykle współcześnie. Natura człowieka pozostaje bowiem niezmienna. Alkoholizm, trwonienie pieniędzy, przemoc domowa, zawiść, zazdrość, zemsta, kłamstwa, intrygi i plotkowanie były obecne także wtedy. W tamtych czasach dzieci nierzadko pełniły rolę służących, a dziewczęta marzące o wyrwaniu się spod domowego reżimu często dokonywały złych wyborów, wiążąc się z niewłaściwymi mężczyznami. Ich gehenna wówczas dopiero się rozpoczynała i trwała latami.

Eustachego, choć może już żyć jak przyzwoity człowiek, wciąż nękają demony przeszłości i boli go dusza. Mimo to pragnie, aby Alina poznała historię miejsca, w którym przyszło im żyć. Uważa, że właśnie po to walczył na wojnie i odnosił rany, dla pamięci, dla tradycji i dla piękna ojczystego kraju. Region, w którym osiedli, jeszcze długo będzie podnosił się ze zniszczeń dokonanych najpierw przez Szwedów, potem przez zaborców, a wreszcie przez żołnierzy w czasie Wielkiej Wojny. To wszystko jest częścią polskiej historii.

Alina czuła natomiast, jakby od tamtych dni, gdy umykała przed ojcowskimi razami, odbyła nieprawdopodobnie długą podróż. Czy jednak usłyszy od męża słowo kocham Cię , na które tak czekała? Michał spełnił swoje marzenie, Marcysia wraz z synkiem przeniosła się do domu Orszandów, a on sam wprowadził do siebie młodą żonę. Nie potrafił jednak pozbyć się wątpliwości, czy Marcysia naprawdę jest mu całkowicie obojętna.

Edyta Świętek po raz kolejny snuje opowieść w sposób spójny i wciągający. Akcja rozwija się naturalnie, nic nie jest tu przegadane ani rozwleczone, a każde wydarzenie ma swoje miejsce i znaczenie. Autorka doskonale ukazuje kontrasty między bohaterami, ich wychowaniem, charakterami i pozycją społeczną. Nie oszczędza swoich postaci, stawia je przed trudnymi próbami i zmusza do dojrzewania, do mierzenia się z konsekwencjami własnych wyborów.

Klimat epoki został oddany z niezwykłą dbałością o szczegóły, dlatego czytając miałam wrażenie, że sama przeniosłam się w tamten czas, czułam atmosferę dawnych dni i towarzyszyłam bohaterom w ich codziennym życiu. Subtelnie wplecione elementy historii nadały opowieści autentyczności i wyjątkowego charakteru.
𝑆𝑒𝑟𝑐𝑎 ż𝑦𝑗ą𝑐𝑒 𝑛𝑎𝑑𝑧𝑖𝑒𝑗ą to klimatyczna powieść historyczno-obyczajowa, pełna detali, które sprawiają, że łatwo przenieść się do czasów tuż po pierwszej wojnie światowej. To opowieść o ludziach szukających swojego miejsca i przestrzeni dla bliskich. Na kartach książki mocno wybrzmiewają zmiany społeczne, a także moda i styl tamtych lat, widoczne w strojach, meblach i wystroju domów.

Narracja prowadzona jest z różnych perspektyw, dzięki czemu każdy bohater wnosi swój punkt widzenia, tworząc wspólny obraz tamtej epoki. Postacie są wyraziste, ukształtowane przez środowisko i własne doświadczenia, co czyni je niezwykle autentycznymi.

Nie mogę się doczekać kolejnego tomu, aby przekonać się, jak potoczą się losy bohaterów, których polubiłam całym sercem.

 

Informacje dodatkowe o Serca żyjące nadzieją. Sandomierskie wzgórza 3:

Wydawnictwo: Mando
Data wydania: 2025-05-21
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788327738622
Liczba stron: 392
Tytuł oryginału: SERCA ŻYJĄCE NADZIEJĄ. SANDOMIERSKIE WZGÓRZA 3
Dodał/a opinię: Halina Więcek

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej
Zobacz opinie o książce Serca żyjące nadzieją. Sandomierskie wzgórza 3

Kup książkę Serca żyjące nadzieją. Sandomierskie wzgórza 3

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Nowe czasy. Nie pora na łzy
Edyta Świętek0
Okładka ksiązki - Nowe czasy. Nie pora na łzy

Edyta Świętek zaprasza czytelników do Nowej Huty i Krakowa lat dziewięćdziesiątych, gdzie raczkujący kapitalizm, bezrobocie, kradzieże samochodów i różnorodne...

Niepołomice. Przeklęci
Edyta Świętek0
Okładka ksiązki - Niepołomice. Przeklęci

Porywająca historia rodzin na tle wydarzeń, które zmieniły losy Polski.Powstanie styczniowe zbiera krwawe żniwo. Wojciech Trzos z obawy przed karą ukrywa...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy