Dzisiaj trochę tajemniczo, magicznie i słowiańsko.
Siostry - magiczne trojaczki, które wychowywała babcia, także wiedźma.
Każda z nich ma dar, każda inny.
Chociaż wyglądają tak samo, charaktery mają zupełnie różne.
Gdy jedna z nich się zakochuje, zmienia to pożycie między siostrami.
Na progu leśnej chaty pojawia się zbójecka szajka polująca na czarownice i zielarki - siostry muszą uciekać.
Przeplatają się tutaj magia z wierzeniami i zabobonami, głównie słowiańskimi.
Przyznam, że książka wciągnęła mnie na początku bardzo, później się nieco gubiłam - bardzo mi przeszkadzało to, że Bachira nagle się stawała Hanną i to nie jeden raz i nie dwa.
Rażący błąd.
Historia była dosyć ciekawa, głównie skupiona na jednej kobiecie chociaż postaci przewijało się tu dosyć dużo.
Zakończenie nie było bardzo mocno zaskakujące jednakże zastanawiam się, skąd na początku książki Laaban/Wilczan wiedział, co się stało z Tove, skoro później nigdzie nie było go przy tych wydarzeniach.
Dużo wątków zostało niewyjaśnionych , właśnie między innymi ten opisany powyżej czy także babka oraz Bachira - gdzie są, czy żyją, co się z nimi stało?
Nie wiem czy te niedopowiedzenia mają być otwartą furtką do kolejnego tomu czy po prostu autorka nas w tej niewiedzy pozostawiła.
Głównie z tej przyczyny, tych niewyjaśnionych wątków, mam mieszane uczucia co do tej książki.
Poza tym nie mam jej nic do zarzucenia, nie przynudzała chociaż myślałam, że będzie rozwinięcie zaczętych wątków.
Była magiczną, lekko baśniową powieścią inspirowaną naszymi rodzimymi mitami.
Czarownice, zielarki, wierzenia, zabobony i gusła - to akurat mnie bardzo ciekawi od jakiegoś czasu.
Nie jest powiedziane w jakim czasie się dzieje ta historia ale wiadomo, że polowali na czarownice i że nie było elektryczności więc możemy się mniej więcej osadzić w XIV-XV wieku.
Mimo wszystko uważam, że każdy sam powinien ocenić tę książkę.
Nie skreślam jej, w gruncie rzeczy mi się podobała jeśli pominąć to o czym pisałam.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2023-11-08
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
Bookszonki
O czarownicach mówiono różnie: że są wybrankami czarnych mocy, znachorkami uzdrawiającymi ludzkie ciała i dusze, władczymi i niezależnymi wariatkami, strażniczkami granic własnej godności, które za niewyparzony język zawsze musiały płacić srogą karę.
Tove jest kobietą niezwykłą, której historia nierozerwalnie wplata się w krąg życia i śmierci. Mogła się poddać ale nie zrobiła tego, gdyż to właśnie los...
Magia i święta pachnące przyprawami Główna bohaterka Joanna ma 44 lata i jest redaktorką w poczytnym piśmie dla kobiet. Jej świat legnie w gruzach...
Staruszka ze spokojem obserwowała jego każdy ruch i zaczynała wpadać w obłąkańczy śmiech. Czasem zatykała ręką usta, ale nieporadność wojownika była dla niej komiczna.
Więcej