„Smocza żona” to trzeci tom cyklu „Dziewczyna bez Imienia", który po raz kolejny przenosi nas do świata pełnego magii, tajemnic i bezlitosnej walki o władzę. Ponieważ jest to bezpośrednia kontynuacja, konieczna jest znajomość poprzednich tomów. Autorka kreśli rzeczywistość, w której pradawne siły splatają się z ludzkimi ambicjami. W tej rzeczywistości nie ma miejsca na słabość, a każde potknięcie może oznaczać śmierć.
Eli, Ha’akon i Temina z obstawą wyruszają w podróż, która nie tylko wystawi ich na próbę, ale także zmusi do konfrontacji z własnym przeznaczeniem. Ich celem jest zrealizowanie warunków przymierza, które może zaważyć na przyszłości wielu ludzi. Droga, którą muszą pokonać, pełna jest niebezpieczeństw, a jednym z najtrudniejszych wyzwań staje się przeprawa przez Widmowy Las, miejsce, o którym krążą przerażające opowieści. Jego mroczna magia potrafi pozostawić ślad na każdym, kto się tam zapuści. Bohaterowie stają również przed koniecznością spotkania z królem Ha’attikiem, od którego decyzji zależy dalszy bieg wydarzeń. Jednak nie tylko otaczający ich świat stawia im przeszkody, także wśród ludzi, którzy im towarzyszą, pojawiają się zdrajcy i intryganci. Nie każdy pragnie pokoju, a ambicje i dążenie do władzy sprawiają, że bohaterowie muszą nieustannie uważać na tych, którzy chcieliby wykorzystać sytuację do własnych celów.
Ten tom podoba mi się póki co najbardziej. Autorka po raz kolejny tworzy niezwykle sugestywny świat, tym razem poszerzając jeszcze bardziej jego granice. W świecie tym baśniowe elementy przeplatają się z brutalną rzeczywistością. Magia, potężne istoty i pradawne rytuały współistnieją z politycznymi rozgrywkami i surowymi zasadami rządzącymi społeczeństwem wojowników. Driady, krasnoludy, satyry, to tylko część istot, jakie można spotkać na kartach książki. Ich obecność sprawia, że świat staje się bogatszy i bardziej złożony, a każda z tych postaci ma swoje unikalne miejsce w historii. Wątek negocjowania z driadami jest wyśmienity. I w ogóle to, co stało się w lesie plus uzyskana przy okazji odpowiedź odnośnie matki Ha'tenga. Jestem bardzo ciekawa, co dalej z ustaleniami w lesie, głównie, jeśli chodzi o Teminę. Świetny jest też (znowu) wątek dwugłowego smoka, jego komentowanie rzeczywistości i przybliżanie przeszłości.
Rozbudowana psychologia postaci to kolejny plus tego tomu i w ogóle całego cyklu. Eli to bohaterka pełna sprzeczności. Jest silna, ale targana wewnętrznymi wątpliwościami. Jako księżniczka Berenike, a zarazem dziewczyna bez Imienia, musi zmierzyć się ze swoją przeszłością i zdecydować, kim tak naprawdę chce być. Jej rola w tej historii staje się coraz bardziej skomplikowana, a wybory, których dokonuje, mają wpływ nie tylko na nią, ale także na jej towarzyszy. Ha’akon, przywódca wojowników, to postać o surowym kodeksie honorowym. Jest brutalny, ale zarazem lojalny wobec tych, którym ufa. Jego relacja z Eli się rozwija, staje się jednym z kluczowych elementów fabuły, a napięcie między nimi narasta z każdą stroną. Temina pięknie się rozwinęła na przestrzeni trzech tomów. Początkowo wydawała mi się postacią dość marginalną, z czasem udowodniła, że ma do odegrania ważną rolę w tej historii. Bardzo ją polubiłam i drżę o jej dalsze losy. Nie można też pominąć postaci drugoplanowych, które są wyjątkowo barwne i dobrze skonstruowane. W tej części moje serce skradł Jor i nadal nie mogę pogodzić się z tym, co się stało.
Społeczność Ha’amich rządzi się swoimi twardymi zasadami, szacunek zdobywa się siłą i nie ma tu miejsca dla słabych jednostek. Niektórzy bohaterowie opowiadają się po stronie Eli, inni widzą w niej zagrożenie, co prowadzi do konfliktów i rozłamów wśród wojowników. Intrygi, zdrady i nieoczekiwane sojusze dodają tej opowieści dynamiki i nie pozwalają przewidzieć, jak potoczą się losy bohaterów. Powieść charakteryzuje lekki, płynny styl, który sprawia, że czyta się ją z dużą przyjemnością. Opisy są malownicze i pozwalają wyobrazić sobie zarówno surowe, mroczne krajobrazy, jak i piękno magicznych miejsc. Szczególnie dobrze wypadają sceny akcji.
Walki są dynamiczne, pełne napięcia, realistycznie przedstawione i nie nużą, co przy scenach walk czasem się zdarza. Widać, że autorka zadbała o szczegóły, dzięki czemu pojedynki wydają się wiarygodne i dobrze skonstruowane. Autorka prowadzi nas przez kolejne wydarzenia w przemyślany sposób, stopniowo budując napięcie. Tu wszystko jest spójne, logiczne i dąży do czegoś. Początek może wydawać się nieco spokojniejszy, z czasem jednak akcja nabiera tempa, by doprowadzić do mocnego i emocjonującego finału. Zakończenie pozostawia wiele pytań i otwiera drogę do kolejnego tomu, którego osobiście nie mogę się doczekać.
„Smocza żona” to wciągająca powieść fantasy, w której magia splata się z brutalnym światem pełnym surowych zasad i politycznych intryg. Bohaterowie muszą zmierzyć się nie tylko z przeciwnościami losu, ale także z własnymi słabościami i decyzjami, które mogą zaważyć na ich przyszłości. Wątki fantasy, przygodowe, walki, tajemnice i relacje międzyludzkie zostały tu doskonale wyważone, tworząc historię, od której trudno się oderwać. Kocham całym sercem i gorąco polecam ❤️
Wydawnictwo: BookEdit
Data wydania: 2025-01-25
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 276
Dodał/a opinię:
maitiri_books
Po wielu dniach, które Eli i Tallen spędzili w uśpieniu, następuje bolesne przebudzenie. Oboje cierpią od doznanych ran. Rewolta niewolników skończyła...
Seria ,,Dziewczyna Bez Imienia", tom 1 Ha'ami. Plemię dumnych zdobywców, surowych wojowników, którym żaden lud nie jest w stanie się przeciwstawić...