PopKulturowy Kociołek:
Początek recenzowanego tomiku to dawka mocniejszej akcji, która jednocześnie odsłania nieco prawdy na temat cienia Ushio. Mamy okazję trochę lepiej go poznać i częściowo zrozumieć, dlaczego tak bardzo różni się on od pozostałych „cieni”. Kolejne strony komiksu nie są mniej ekscytujące. Autor serwuje nam bowiem swoistą podróż przeszłość, rzucającą znacznie więcej światła na bohaterów, samą wyspę i tragedię, której byli świadkami/uczestnikami (niekoniecznie świadomymi). Twórca w doskonałym stylu miesza tu mroczne tajemnice, ludzkie emocje i szczyptę przyjemnego w odbiorze humoru. Wszystko to jest jednak jedynie wstępem do wydarzeń, których będziemy świadkami w dalszej części mangi. Młodzi bohaterowie zaczynają odkrywać bowiem sekrety wyspy, z którymi związani są niektórzy mieszkańcy. Prawdziwa “jazda bez trzymanki” rozpoczyna się w momencie ich zejścia do mrocznych podziemi. Atmosfera momentalnie gęstnieje, klimat grozy jest wyczuwalny dosłownie w każdym kadrze, a przewracane strony przynoszą nowe fabularne zaskoczenia. Całość oczywiście kończy się w taki sposób, że nie można nie chcieć szybko sięgnąć po kolejną odsłonę.
Świetnie prowadzona klimatyczna historia nie jest jedyną zaletą tego tytułu. Na plus mangi należy również zaliczyć bohaterów. Trio nastolatków (występujących w piątej odsłonie na pierwszym planie) dobrze łączy lekki humor z powagą sytuacji, w której się znaleźli. Zapewnia więc to czytelnikowi prawdziwą emocjonalną sinusoidę, która jest bardzo angażująca.
Wydawnictwo: Waneko
Data wydania: 2022-10-25
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 0
Dodał/a opinię:
PopKulturowyKoci
Shinpei wraca w swoje rodzinne strony, na wyspę Hitogashima, gdzie wraz z przyszywaną siostrą Mio giną z ręki cienia, który przybrał jej kształt. W chwili...
W pogoni za Shide Shinpei wkracza do rodzinnej krainy Haine. Aby nie dopuścić do zakończenia, którego pragnie przeciwnik, nasz bohater wraz z Ushio i “Haine”...