Gabi kocha fotografię, do tego stopnia, że wygrywa konkurs, który będzie dla niej furtką do innego świata. Dzięki wygranej trafia do Rzymu, gdzie chłonie nową kulturę i czerpie z chwili pełnymi garściami. To jest jej czas. Kiedy wraca do Polski będzie miała dla rodziców nowinę, ponieważ nie będzie wracać w pojedynkę. Wkrótce potem na świat przychodzi jej córka Zuzka. Rodzice Gabi są oczarowani wnuczką. Zajmują się jej wychowaniem, a dziewczyna znowu wraca do Włoch spełniać marzenia. Tam poznaje Grzegorza, który okaże się krętaczem. W końcu Gabi wraca na stałe do Polski i wraz z córką zamieszkają w Nakli, a podczas Wigilii będą mieć niespodziewanych gości.
Nie jest to typowa książka świąteczna. Dopiero końcówka historii nawiązuje do Bożego Narodzenia.
„Światełko miłości” to przede wszystkim książka o tym, że w życiu warto spełniać swoje marzenia, jak również o tym, że każdy z nas popełnia błędy, ważne żeby wyciągnąć z nich wnioski.
Główna bohaterka jedzie do innego kraju sama. Nie wie czego może się spodziewać i co ją tam spotka. Trafia jednak na wartościowe osoby i nawiązuje nowe przyjaźni. Nie obędzie się również bez złamanego serca.
Dzięki tej książce czułam się jakbym razem z Gabrysią przemierzała uliczki Rzymu.
Wydawnictwo: Purple Book
Data wydania: 2022-11-23
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 432
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
monikaswiatek
Anna, Kasia i Eliza goszczą w ,,Iskierce", stojącej na pełnym słońca i otulonym ciszą wzgórzu. Ono jest źródłem siły i energii kobiet do kolejnych...
Czasem wymarzone gwiazdki spadają z nieba. Warto się nimi dzielić, bo darowane szczęście wraca z nawiązką. Opowieść o trzech kobietach, które...