W życiu Witkacego nie może być spokojnie. Jego duch opiekuńczy zawodzi, strach o córkę zmusza do trzymania się rzeczywistości, a codzienność emeryta, która początkowo wydaje się monotonna i nudna, z czasem nabiera kolorów. Głównie tych ciemnych, jakie wiążą się z zagrożeniem życia oraz ciężkimi emocjami. Sęp musi zmierzyć się z przeszłością i zawalczyć o swoją przyszłość. Kurczaczek nie daje zepchnąć się na drugi plan. Gniew i Smutek uparcie wracają do Torunia, by niszczyć porządek, a Kojot nie przestaje bawić się w swoje gierki. Do tego natomiast dochodzą nowi bohaterowie, którzy przyciągają do siebie, intrygują i umilają czas. Jest zabawnie, momentami nawet bardzo, ale nie brakuje powagi. Tym bardziej, że pewna sekta musi zostać odnaleziona. Sekta, która w okrutny sposób wykorzystuje kobiety.
Chyba mówię tak za każdym razem, ale to naprawdę moja ulubiona powieść Anety Jadowskiej i trudno mi uwierzyć, by coś mogło spodobać mi się bardziej. Ma drobne mankamenty, ale w żadnym razie nie psują one lektury, bo są zbyt blade i niewidoczne. Bohaterowie skrzą kolorami i trudno odmówić im wdzięku, który jest w stanie czytelnika oczarować, tym bardziej że nie brakuje w tej części różnych perspektyw (co rusz Witkacy, Kurczaczek i Sęp zamieniają się rolą bohatera, który jest w centrum). Są chwile, gdy jest mrocznie i takie, w których czuć domowe ciepło. Bywa smutno, choć dominuje czarne (częściej szare) poczucie humoru.
Aneta Jadowska, jak mało która autorka, potrafi umilać rzeczywistość i nie pozwala się nudzić. Odciąga myśli od problemów codzienności i pozwala przenieść się do świata, gdzie nie zawsze jest dobrze oraz przyjemnie, ale gdzie człowiek chce przebywać pomimo ciągłego zagrożenia. Jej styl jest lekki i przez powieść wręcz się płynie. Ma ona 528 stron, ale przeczytałam ją w jeden dzień, choć nie pamiętam, gdy ostatnim razem poznałam na raz aż tyle kartek. I wiem, że „Szamański Twist" to ostatni tom, który skupia się na Witkacym i wiem, że nie lubię, gdy historia rozwleka się na milion bezsensownych części, ale... Nic nie mogę poradzić na to, że chciałabym więcej. W końcu Praojciec wciąż czeka na skopanie pupy!
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2021-10-31
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 528
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
Kamila Kapłoniak
Koty emanują dziwną magią – nic nowego, ludzie już dawno zaakceptowali, że te stworzenia rządzą światem. Zresztą nie mieli innego wyjścia. Ale duchy...
Czerwcowy poranek, pusta plaża i... trup. Kiedy Magda Garstka wraca po studiach do rodzinnej Ustki, nie spodziewa się, że czeka ją najbardziej ekscytujące...