Szczęście

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2019-03-12
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-8147-175-6
Liczba stron: 241
Język oryginału: polski
Ilustracje: brak
Dodał/a opinię: Karmelek3

Ocena: 4.67 (3 głosów)

Zaczynając od okładki, naprawdę, ale to naprawdę spodobała mi się. Delikatne, nie jaskrawe kolory, u doły widzimy kobietę w trawie, która być może gdzieś zmierza... Patrząc na tę okładkę wyobrażam sobie lato, wczesną jesień, ciepłe słońce i wolność, lekkość... U góry mamy kawałek drewnianego domu, płot a na nim rozbite dzbanki. Wiele to może oznaczać, ale kojarzy się na pewno z jednym - z motywem wsi. Niebawem matura, więc Droga młodzieży, ta lektura mogłaby się nadać jeśli akurat natrafilibyście na takiż motyw. 

Posiada skrzydełka, które stanowią dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich możemy przeczytać słów kilka o samej autorce, a na drugim fragment książki. 

Jako, że tekst był przed ostateczną korektą, znalazłam parę błędów, ale zapewne finalne wydanie nie będzie ich posiadało. Strony są kremowe, dzięki czemu nasze oczy nie męczą się zbyt szybko. Czcionka jest duża, odstępy między wersami oraz marginesy zostały zachowane. 

Jestem ciekawa i już nie mogę się doczekać finalnego egzemplarza. 

Byłam bardzo ciekawa tego, jakim stylem posługuje się debiutująca autorka. Sama należę do grona debiutantów i wiem, jak czasami trudno jest sklecić chociażby jedno zdanie, a gdy kończy się swoją pierwszą powieść to uczuć w nas jest milion i to niekoniecznie pozytywnych... Nie każdy za pierwszym razem zbiera pochwały. Nie każdemu udaje się napisać książkę lekkim piórem, ale jednocześnie tak wciągającym, by czytelnik popadł w sidła autora. Czytając tę książkę wydawało mi się, że ta historia mogłaby ciut mocniej skupić się na paru aspektach, ale o tym za moment. Czyta się szybko, rozdziały nie są długie i niezbyt męczące. Chwilami się może wydawać, że rozdziały są zdecydowanie za długie, ale to tylko dlatego, że jest dużo opisów, niż samych dialogów. Jednak to wcale nie jest nużące, bo ja czytałam niemalże z prędkością światła i te opisy myśli bohaterki absolutnie mi nie przeszkadzały. Powieść lekka i przystępna, bez jakichkolwiek blokad, więc każdy z Was mógłby sięgnąć po dzisiejszą premierę. Po pierwszym spotkaniu z pisarką jestem zadowolona i jak na debiut jest naprawdę dobrze. Nasza główna bohaterka, Wiktoria, jest biedna. To, co ją spotkało w życiu jest przykre i nikomu nigdy bym nie życzyła takiego losu. Nie mogłam poczuć się tak jak ona, bo nigdy nie byłam w podobnej sytuacji, więc tylko mogłam sobie w najmniejszym stopniu wyobrazić to, przez co właśnie przechodzi. Szanuję i podziwiam ją za to, że wyrwała się z rąk oprawcy i uciekła do Szczęśliwiec, ale jak wszyscy dobrze wiemy, nie przed wszystkim jesteśmy w stanie uciec. Denerwowało mnie jej zachowanie względem nowo poznanego Krzysztofa, leśniczego. Zachowywała się jak nie wiem, dziewczynka z gimnazjum. Raz tak, raz siak, irytowało mnie to okropnie i przez to właśnie, nie zapałałam do niej sympatią. Myślałam, że ją zamorduje. 
Jest w tej historii wielu bohaterów, których polubicie bardziej, niektórych mniej... Pisarka stworzyła ciekawe postacie, z krwi i kości, które moglibyśmy spotkać w naszym codziennym życiu.

Jedynie, co mogłabym zarzucić początkującej autorce jest to, że nie skupiła się zbytnio na biciu, poniżaniu etc... Można by ten wątek rozwinąć o wiele bardziej, przelać te wszystkie emocje bohaterów na papier tak, by doszły do nas. W tym przypadku mamy marne ochłapy, niestety... Tutaj ten minus, że potraktowała przemoc tak... byle jak. To temat tabu, o którym wciąż będzie głośno i o którym trzeba mówić, że właściwy sposób. Wszystko wskazuje na to, że karma wraca i tutaj też tak jest. Że to, jak postępujemy wraca do nas w późniejszym czasie. 

Jednak jest to historia być może oparta na faktach, która komuś mogła się przydarzyć. Mamy też tutaj ukazane to, jak przez kłamstwa, intrygi i ciągłe tajemnice ludzie cierpią, nie są szczęśliwi, a przez brak rozmowy sami wbijają sobie nóż w plecy, co jest przykre, ale niestety prawdziwe. Ludzie w naszych czasach rzadko próbują ze sobą rozmawiać, naprawiać relacje, bo przecież najlepiej jest się kłócić, rozejść, nie odzywać się, a następnie wylewać złość, ból, żale i łzy bo nie próbowali czegoś naprawić. 
Mamy tutaj wątek miłości, przeszłości, przyjaźni... Samo życie, o którym przyjemnie jest poczytać w tej książce. Szkoda, że autorka nie zatroszczyła się o najważniejszy wątek w tej historii, ale i tak patrząc na całokształt, jest naprawdę dobrze. 

Czytałam tę książkę z wielką ciekawością. Jest to debiut, ale jak wiecie zawsze daję szansę początkującym autorom by sprawdzić jak piszą i o czym. A następnie, jak jestem zadowolona, obserwuję dalsze poczynania autorów... Po tej lekturze wiem, że będę czekać na następną historią Wioletty Gocoł. Troszkę jestem zawiedziona, że nie rozwinęła wątku przemocy bardziej, ale już trudno. Dostałam do ręki kawał ciekawej i interesującej lektury, którą pochłonęłam w parę godzin. 

Emocji niestety nie czułam, co jest na minus... Ale na plus zasługuje podjęcie i spróbowanie chociażby napisania o czymś, co ważne. Przez samo zachowanie bohaterów możemy wnioskować, jak postępować, czego nie robić, by nie stała się tragedia. By nie pozwalać sobie na za dużo drugiej osobie, bo wtedy zdobędzie nad nami władzę, a nam, będzie cięzko później uciec.  

Akcja ma swoje tempo, które mknie przed siebie - dlatego też czyta się szybko. Nie zaśniecie przed książką na pewno. 

Reasumując, polecam wszystkim zainteresowanym dzisiejszą premierę. Wątki podjęte w tej książce są ciekawie napisane, a sam język, jak posługuje się autorka jest interesujący i wciągający. Jestem zadowolona z tej lektury i z pewnością będę śledzić dalsze poczynania autorki. Może ma kilka minusów, o których wspomniałam, ale jak na debiut jest naprawdę dobrze. Wiem, co mówię, bo miałam niestety okazję czytać gorsze pierwsze powieści, a ta jest na poziomie. Polecam. :) 

Tagi:

Kup książkę Szczęście

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Szczęście
Recenzje miesiąca
Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów
Jolanta Berezowska, Małgorzata Berezowska
Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów
Hotel ostatniej szansy
Nicki Thornton
Hotel ostatniej szansy
Trzecia terapia
Danuta Chlupova
Trzecia terapia
Pluszowy Zajączek
Iwonna Buczkowska
Pluszowy Zajączek
Spowiedź Śmigłego
Sławomir Koper;
Spowiedź Śmigłego
Pod tym samym niebem
Katarzyna Kielecka;
Pod tym samym niebem
Walczyły w cieniu mężczyzn
Greg Levis, Gordon Thomas
Walczyły w cieniu mężczyzn
Pokaż wszystkie recenzje