Nie wiem, po co powstają takie książki. Autorka też chyba nie do końca wiedziała i w rezultacie mamy kilkadziesiąt stron o różnych metodach poszukiwania miłości, później skupiamy się na głównej bohaterce i dowiadujemy się, że jest kretynką do kwadratu, a na koniec następuje kilkanaście stron pseudopsychologicznej analizy. Nic ta książka sobą nie wnosi, jest naiwna i mało oryginalna.
Bonus w postaci karnego jeżyka dla autorki i korekty/redakcji za wymyślenie, że mecz siatkówki dzieli się na połowy.
Informacje dodatkowe o Tajny plik Beaty K.:
Wydawnictwo: Novae Res Data wydania: 2016-01-27
Kategoria: Romans ISBN:
978-83-8083-336-4
Liczba stron: 214 Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Natalia Dulińska