Okładka książki - Teoria (prawie) wszystkiego

Teoria (prawie) wszystkiego


Ocena: 5.5 (2 głosów)
opis

Ta debiutancka powieść Kary Gnodde przez swój tytuł od razu przywiodła mi na myśl mój ulubiony serial „Teoria wielkiego podrywu”. Podobieństwo widać też w fabule, która z dużą dozą błyskotliwości i humoru opowiada o codzienności u boku matematycznego geniusza w spektrum autyzmu. W odróżnieniu od serialu jednak historia ta w pewnym momencie staje się znacznie głębsza i... bardziej mroczna.

Mimi ma 29 lat i po stracie rodziców całe swoje życie podporządkowuje Artowi. Jej starszy brat to matematyczny geniusz, który kompletnie nie radzi sobie z prozą życia i jakimikolwiek jej zmianami. Mimi kocha go nad życie, ale w końcu dochodzi do ściany i czuje, że własne życie przelatuje jej między palcami. Postanawia zawalczyć o siebie, decydując się na zmianę pracy i otwierając na romantyczny związek.

Skoro Art nie może zapobiec zmianom, próbuje je kontrolować w jedyny znany sobie sposób. Proponuje matematyczne podejście do szukania miłości. Wylicza, że po przejściu przez 37% randek, pierwszy kandydat lepszy od poprzednich będzie „tym jedynym”. Czy algorytmy mogą wygrać z przeznaczeniem? Mimi spotyka Franka i choć ukrywa przed nim prawdę o swojej rodzinie, chcąc być w końcu sobą, a nie tylko córką i siostrą geniuszy, zaczyna się dziać coś, czego żadne wzory nie były w stanie przewidzieć.

To ta część powieści, która budzi nie tylko uśmiech, ale momentami wręcz autentyczny śmiech. Jednak nagle dochodzi do tragedii, która zmienia wszystko. Kiełkujące uczucie i zaufanie zostają wystawione na potężną próbę, a demony przeszłości, kładące się cieniem na życiu rodzeństwa, zyskują zupełnie nową perspektywę.

Ta historia mówi o neuroróżnorodności, traumie po stracie bliskich i o tym, że każdy z nas ma prawo do własnego szczęścia. Jest przy tym tak ciepła, a bohaterowie - mimo swoich wad - tak sympatyczni, że nie sposób się w niej nie zakochać. Czy to komedia romantyczna? Można tak powiedzieć, ale poruszane w niej problemy są „ciężkiego kalibru” i zostały potraktowane przez autorkę z odpowiednią powagą oraz wnikliwością. Tym samym otrzymałam znacznie więcej, niż oczekiwałam, bo ta głębia jedynie wzbogaciła fabułę, czyniąc tę historię absolutnie wyjątkową.

Koniecznie dajcie jej szansę, nawet jeśli w szkole omijaliście lekcje matematyki szerokim łukiem. Jestem przekonana, że ta matematyczna opowieść o miłości całkowicie Was oczaruje!

Informacje dodatkowe o Teoria (prawie) wszystkiego:

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2026-02-25
Kategoria: Romans
ISBN: 9788383619927
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: The Theory of (Not Quite) Everything
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Dodał/a opinię: czytanienaplatan

więcej
Zobacz opinie o książce Teoria (prawie) wszystkiego

Kup książkę Teoria (prawie) wszystkiego

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy