Jakiś czas temu czytałam "To, co zostaje w nas na zawsze" i książka ta skradła moje serce . Niepowtarzalny małomiasteczkowy klimat, taki wiecie amerykański -niczym z najlepszych komedii romantycznych. Wszyscy się znają, pozdrawiają na ulicy, pomagają sobie i plotkują na swój temat . I para głównych bohaterów - on , mrukliwy bad boy i ona słodka i zagubiona. Oczywiste było, że muszę przeczytać drugi tom z Serii Knockemout. 😍
"To ,co skrywamy przed światem" ma wszystko o czym wyżej wspominałam. Nash, główny bohater, nie jest jednak bad boyem a komendantem miejscowej policji. Lina natomiast należy do kobiet niezależnych, silnych i pewnych siebie. Każde z nich skrywa tajemnice, chroni swe pokiereszowane serce i duszę przed światem i przed ludźmi. Gdy Nash i Lina spotykają się pierwszy raz, niesamowicie między nimi iskrzy. Przez dłuższy czas przyciągają się i odpychają nim zdecydują co będzie dalej z ich relacją. Oj jest to zdecydowanie romans w stylu slow burn! 🔥 Nie brakuje tutaj gorących scen- powiedziałabym, że nawet bardziej+18 niż w pierwszej części 😉.
"To, co skrywamy przed światem" nie jest tylko zwykłym romansem. Główni bohaterowie zmagają się z problemami natury psychicznej. Trauma to coś co głęboko zakorzenia się w umyśle i duszy. Nieleczona potrafi prowadzić do depresji i innych problemów jak ataki paniki. W książce tej mamy ciekawe studium postaci pod tym względem. Dwoje poranionych życiowo ludzi przyciąga się i próbuje ułożyć sobie życie na nowo. Czy im się uda? Czy uczucie wystarczy aby uciec przed mrokiem?
Jeśli dodamy do tego wszystkiego ten cudowny, małomiasteczkowy klimat i postacie, które już znamy z pierwszej części cyklu - mamy książkę idealną. Śmiech przez łzy towarzyszy nam niemal przez całą lekturę. Postacie drugoplanowe wprowadzają dużo dobrego humoru - w sam raz by przełamać standardową cukerkowość jaka zazwyczaj towarzyszy romansom. Autorka dorzuca do tego zaskakujące plot twisty w wątku kryminalnym, a dokładniej jego kontynuacji z pierwszej części. Tajemnicza praca Liny też bardzo intryguje.
Wszystko to sprawia, że od książki naprawdę ciężko się oderwać
Mimo , iż książka jest konkretnym grubaskiem (bo to prawie 700str) to czyta się ją naprawdę w zaskakująco szybkim tempie. Klimat tej serii bardzo przypadł mi do gustu i z niecierpliwością będę czekała na kolejny tom! Teraz pora na Sloane i Luciana- oj czuję że to będzie najbardziej gorąca para w Knockemout.
Gorąco polecam! Zwłaszcza dla romansiar
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2023-11-08
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 688
Tytuł oryginału: Things We Hide From The Light
Dodał/a opinię:
amelloove
Tylko jedna kobieta mogła mnie uwolnić. Ale prędzej bym się podpalił niż poprosił o cokolwiek Sloane Walton. Lucian Rollins jest pełnym determinacji...
Trudne lato wreszcie dobiegło końca. Riley Thorn sądziła, że jej kłopoty również. Dopiero co wraz ze swoim chłopakiem Nickiem wprowadziła się do domu,...