Komisarz Balicka po powrocie z urlopu macierzyńskiego od razu zostaje porwana w wir pracy. A sprzyja temu zagadkowa śmierć Beaty Nowak, kierowniczki w koncernie farmaceutycznym. Jednocześnie wciąż nie daje Oldze spokoju umorzone śledztwo w sprawie zabójstwa Barbary Muszyńskiej. Szczególnie, że jak wychodzi w toku prowadzonych działań, Muszyńska była zwolnioną pracownicą wspomnianego koncernu. Jakby tego było mało, na drodze Olgi i Kornela staje ktoś kogo nie udało się ująć w ich pierwszym wspólnym śledztwie.. Od której strony by nie spojrzeć na te wydarzenia, wszystkie drogi prowadzą do BigPharma. Co tak naprawdę kryje się za drzwiami koncernu farmaceutycznego?
Trzecia część serii z komisarz Olgą Balicką wciągnęła mnie od samego początku. Świetnie poprowadzona akcja trzymająca w napięciu sprawiła, że ciężko mi było odłożyć książkę choć na chwilę. Uwielbiam pióro autorki i uwielbiam tę serię a ta część, którą można śmiało podciągnąć pod kryminał medyczny, jak dla mnie jest najlepsza. Świat mafijny, przekręty, korupcja, zabójstwa, to wszystko składa się na dobrą, kryminalną fabułę, którą chętnie obejrzałabym na dużym ekranie.
Jeśli czytaliście poprzednie tomy to koniecznie musicie sięgnąć po "Toksyczne układy" . A jeśli seria z Olgą Balicką jest wam obca a lubicie kryminały to zachęcam do nadrobienia zaległości 😊 czas z książkami pani Katarzyny nigdy nie jest czasem straconym.
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2023-04-12
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
czarksiazek
To jest naprawdę dobry lek. Przez dwa lata obserwowałem wyniki pacjentów. On faktycznie zadziałał, nawet u tych, którzy zmarli.
Powieść zainspirowana prawdziwymi historiami. Iwona Kolibra przechodzi na emeryturę i odnajduje spokój w samotnym życiu. Jednak los ma dla niej inne...
Seria kryminalna z komisarz Olgą Balicką, tom 10 Olga Balicka czuje ogromną frustrację. Po niedawnym wypadku i operacji nadal nie może pracować. Co...
Bawiło go obserwowanie personelu, który za wszelką cenę starał się odnaleźć w nim dobro i trafić do jego serca. Osobiście uważał, że zabicie matki czy kogokolwiek innego to żaden trudny wyczyn. Jeżeli ktoś zasługuje na śmierć, to po prostu ją otrzymuje, i tyle w temacie. A jego matka zasługiwała.
Więcej