Niezgodna

Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2012-03-20
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9780062024022
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię: Aleksandra Bienio
Tom 1 cyklu Niezgodna

Ocena: 4.95 (101 głosów)
Inne wydania:

Jesteśmy wolnymi ludźmi. Ubieramy się jak chcemy. Wybieramy takie barwy strojów, które nam odpowiadają. Nie jesteśmy zmuszani do poglądów starszyzny. Jesteśmy traktowani na równi z innymi. Próbujemy się szanować wzajemnie ze względu na pochodzenie, religie. Nie mamy ograniczeń związanych ze swoją przyszłością. Uczymy się tam, gdzie chcemy. Pracujemy w miejscach, które rozwijają nasze umiejętności. Mamy pełno zbędnych gadżetów, ale i tak trzymamy je ze względu na sentyment czy dla szpanu. Jednak mamy coś o wiele lepszego.
Mamy wybór. I to większy niż inni.
Beatrice żyje na ruinach Chicago. W świecie, w którym człowieczeństwo jest podzielone na pięć frakcji. Każda z nich oznacza coś całkowicie innego: Prawość (uczciwość), Altruizm (bezinteresowność), Erudycja (inteligencja), Nieustraszoność (odwaga) oraz Serdeczność (życzliwość). Sama mieszka w Altruizmie, lecz wkrótce nastanie dzień, kiedy będzie mogła to zmienić.
Każda młoda osoba w wieku szesnastu lat musi przejść test predyspozycji, by w dniu ceremonii zadecydować o swojej przyszłości.
Beatrice szokuje wszystkich drastyczną zmianą, gdy porzuca swoją rodzinę i staje się nowicjuszką Nieustraszonych.
Co spotka naszą bohaterką w tamtym świecie? Czy podoła wyzwaniu, by zostać Nieustraszoną? A może zostanie Bezfrakcyjna? Na te pytania może odpowiedzieć książka, ale również (odrobinę) moja recenzja.
,,Ci, którzy chcą władzy i ją osiągają, żyją w ciągłym strachu, że ją stracą."

Już na wcześniejszym blogu umieszczałam recenzję, jednak postanowiłam ją nieco zmodyfikować i umieścić raz jeszcze. Może trochę przekombinowane, jednak pragnę zrecenzować dalsze części, by ukazać moje spostrzeżenia. Jednak zajmijmy się ,,Niezgodną".
Veronica Roth stworzyła powieść, która od pierwszej strony zaczyna wciągać. Książka nie składa się z ciężkich wyrażeń, posiada wiele prostych, wręcz banalnych zdań. Dzięki temu lektura staje się lekka w czytaniu i nawet nie wiadomo kiedy nam się kończy. Dodatkowo jest tutaj wieeele rozdziałów składających się z dwóch, trzech stron. To trochę mało, ale dzięki temu autorka dała radę stworzyć 39 rozdziałów. Rażą również powtórzenia, które często się tu przewijają. Miałam wtedy ochotę polecieć do autorki i wręczyć jej słownik wyrazów bliskoznacznych. Ewentualnie osobie z korekty.
Autorka stworzyła ,,Niezgodną" po rozgłosie ,,Igrzysk Śmierci", więc mogę stwierdzić, że miała łatwy start na tę ścieżkę. Trudno się dziwić, skoro po losach Katniss można odkryć wiele innych bohaterów, którzy muszą się przeciwstawić wszystkiemu i wszystkim. Jednak Veronica Roth stworzyła od podstaw swój świat, który zadziwia swoją brutalnością. Szkoda jednak, że nie odnalazłam tego małego zaczepienia. Chodzi mi o to, że tak naprawdę nie wiemy jak to się stało, że świat jest podzielony na te frakcje. Tę odpowiedź dostajemy dopiero w ,,Zbuntowanej". Nie dodaję nic więcej na ten temat, bo mnie zjecie. 
,,Jestem Niezgodna. I nie można mnie kontrolować."

Narratorką jest nasza główna bohaterka, Beatrice. Pozwala nam to odkryć wiele jej cech, które wydają mi się przesadzone. Nadmiar pozytywów mnie przeraża, czuję się tak, jakby wyhodowano nową odmianę idealnego człowieka. Beatrice może i jest odważną dziewczyną, ale czasami nieco mnie irytowała swoją postawą. Nie raz wydawała mi się naiwna jak małe dziecko, które uwierzy w każdą bajkę, którą mu zaserwuje rodzic. To już jest coś nie tak. Nie raz wykrzykiwałam pewne słowo na ,,k" w trakcie czytania, ale cóż miałam zrobić. Nie będę się cięła z tego powodu, że mnie wkurzała. Powyzywać zawsze mogłam. A że cierpieli u mnie w domu - trudno.
Żałuję, że Veronica Roth tak mocno się skupiła na kreowaniu Beatrice, że zapomniała lepiej nam przedstawić innych bohaterów. Przewijają się często, lecz o nich dowiadujemy się tyle, co kot napłakał. Rozumiem, że odkrywamy ich wcześniejsze frakcje, czasami coś tam wspomną o wcześniejszym życiu, ale brakowało mi cholernie (przepraszam za wulgaryzm) większej ilości informacji.
W książce odnajdziemy również wątek miłosny, lecz schodzi on na dalszy plan. Trochę szkoda, gdyż Roth mogła bardziej pogłębić ten temat. To tak, jakbym poznała faceta, on pokazywałby, że jestem nikim, by następnego dnia wyznawać mi miłość. Chore.
,,Odważny uznaje siłę innych."

Podsumowując:
,,Niezgodna" to powieść, obok której większość Igrzyskomaniaków nie przeszła obojętnie. Odkrywamy tutaj trudne początki dorosłości, które spędzają sen z powiek. Książka również pokazuje, że trzeba walczyć, by osiągnąć to, czego pragniemy sami dla siebie. Nie musimy udawać nikogo innego, by ludzie odnosili się do nas z szacunkiem. Liczy się szczerość. I odwaga, której Beatrice miała aż nadto.
Komu mogłabym polecić ,,Niezgodną"? Na pewno wszystkim, którzy czują lekki niedosyt po trylogii Susan Collins. Może książka jest napisana pod kierunkiem młodego czytelnika, lecz starsi również bez problemu mogą odkryć okrutny świat, którym panują frakcje.

Kup książkę Niezgodna

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Niezgodna
Recenzje miesiąca
Selfie z Toskanią
Monika B. Janowska;
Selfie z Toskanią
Ucieczka Sary H.
Paulina Wróbel;
Ucieczka Sary H.
Dom sekretów
Natalia Bieniek
Dom sekretów
Magiczne skrzypce
Izabella Klebańska
Magiczne skrzypce
Wizna
Jacek Komuda
Wizna
Zapach makadamii
Anna Wojtkowska-Witala
Zapach makadamii
Trzecia strona medalu
Dariusz Grochal
Trzecia strona medalu
Bezsenna
Lou Morgan
Bezsenna
Drogi Edwardzie
Ann Napolitano
Drogi Edwardzie
Pokaż wszystkie recenzje