Lubicie true crime?
Ja lubię czasem sięgnąć po taką lekturę lub posłuchać sobie dobrze skonstruowanego podcastu na ten temat 😎.
Dlatego też z przyjemnością sięgnęłam po "Wampira z Osielska" Krzysztofa Drozdowskiego. Autor opisuje tę skomplikowaną historię w sposób przejrzysty – łatwy do "ogarnięcia" dla zwykłego czytelnika, mimo iż historia to nie jest ani lekka, ani przyjemna. Ilość materiału i determinacja, z jaką działał autor, by zapoznać czytelników z postacią Stefana Rachubińskiego alias "Wampira z Osielska", jest godna podziwu. Przyznam, że ten mężczyzna nie był mi znany, choć w słuchanych przeze mnie historiach przewinęło się mnóstwo różnych "wampirów", to tego poznałam dopiero podczas czytania tej książki.
Sięgając po tę historię, liczyłam na niezłą dawkę emocji – no i ją otrzymałam. Czytając reportaż o zbrodniarzu, czułam się tak, jakby miała dostęp do tajnych akt na temat tego człowieka i tropiła go razem z ówczesnymi śledczymi, nie mogąc doczekać się złapania sprawcy i ukarania go.
Autor umiejętnie opisuje pracę milicji obywatelskiej- presji, jakiej byli poddawani mimo braku poszlak oraz niedociągnięć i błędów, których dałoby się uniknąć, ale wiadomo- tamte czasy rządziły się "swoimi prawami".
Dodatkowym atutem są zdjęcia z miejsc zbrodni- niektóre tak szczegółowe, że nie radziłabym oglądać ich osobom o słabszych żołądkach 😅.
Zastanawia mnie sama postać Stefana Rachubińskiego- czy był on człowiekiem chorym psychicznie, czy nie? Jednak tego się raczej już nie dowiemy, a zdania na ten temat były podzielone...
Ukazana tu historia uzmysławia nam to, że mordercą nie musi być ktoś odstraszający wyglądem, bądź zachowujący się niezgodnie z prawem... Może być nim niepozorna postać spotykana codziennie na ulicy lub minięta w sklepie. Czy znaczy to tyle, że najbezpieczniejsze jesteśmy w swoich "czterech ścianach"? Też niekoniecznie, bo zło może czaić się wszędzie...
Jeśli więc lubicie historie o zbrodniarzach sprzed lat, to sięgnijcie po "Wampira z Osielska". To niezła gratka dla fanów true crime, szczególnie jeśli nie znacie tej postaci!
Polecam!
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
izka91
JAK ROZWIJAŁA SIĘ PRZYJAŹŃ REICHSWEHRY I ARMII CZERWONEJ? KTO BYŁ PIERWOWZOREM HANSA KLOSSA? CZY W OBLĘŻONYM LENINGRADZIE JEDZONO LUDZI? CO SKRYWAŁ...
PRAWDA O SOWIECKICH ZBRODNIACH POPEŁNIONYCH NA POLAKACH JEST WIELOKROTNIE BRUTALNIEJSZA I PRZERAŻAJĄCA NIŻ WYOBRAŻENIA O NIEJ. TYMCZASEM JEST TO TEMAT...