Ania jest tegoroczną maturzystką, stara się do niej jak najlepiej przygotować, co nie jest dziwne, ponieważ jest jedną z najambitniejszych uczennic w szkole. Niestety dziewczyna musi też stawić czoła osobistym problemom, głównym z nich jest brak obecności ojca w jej życiu.
Pewnego dnia bohaterka poznaje tajemniczego Wilhelma, a wraz z rozwojem znajomości, zmienia się jej życie. Coraz bliższa znajomość z mężczyzną, zdają się przypominać baśniową historię, przynosi całkiem inne zakończenie, niż wszyscy mogliby się spodziewać...
Sięgając po tę książkę kierowałam się przede wszystkim tajemniczym opisem, bardzo byłam ciekawa Wilhelma, kim się okaże i jak potoczą się dalsze losy bohaterki... Zanim jednak do niego przejdę, to omówię trochę, niezwykle irytującą, dla mnie, relację Anny z jej ojczymem. Nie lubili się, nie potrafili nawet zjeść posiłku bez kłótni... Krzyczeli na siebie wzajemnie, a matka bohaterki mówiła tylko "uspokójcie się."... Ależ to sztuczne :D
Wspomniałam wyżej już o zakończeniu, które rzeczywiście bardzo mnie zaskoczyło. Była to fajna rekompensata bardzo nudnego początku książki, przez który trudno było mi przebrnąć.
Powieść jest krótka, w zasadzie czyta się ją szybko - pomijając ten nieszczęsny początek.
Książka ma na celu pokazanie, jak czują się dzieci po rozwodzie swoich rodziców.
Podsumowując, "Wariatka" to całkiem przyjemna książka, po którą w zasadzie warto sięgnąć, bo nie jest długa i z pewnością nie poświęcimy na nią zbyt wiele czasu. Duży plus dla zakończenia, które zaskakuje, ale duży minus dla irytującej bohaterki :D
http://pospolitaola.blogspot.com/2018/05/recenzja-ksiazki-wariatka-agnieszki.html
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2017-10-30
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 162
Dodał/a opinię:
pospolitaola