Niestety nie jest to porywająca lektura. Możnaby ją skrócić o połowę. Czytając ją trochę się męczyłam i odniosłam wrażenie, że autorka za bardzo chciała na jej kartach przelać swoją miłość do koni niepotrzebnie wplatając opisy np. tresury koni. Gorzka historia ludzkich losów, z cukierkowym zakończeniem. Możecie po nią sięgnąć na własne ryzyko.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2017-08-02
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 512
Tytuł oryginału: The Horse Dancer
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy
Ilustracje:Katarzyna Borkowska/Marta Spyrko
Dodał/a opinię:
patrycjadyrda
Paryż jest zawsze dobrym pomysłem,nawet jeśli nic nie idzie zgodnie z planem... Zanim zdążyła się zastanowić, weszła do biura podróży i kupiła...
Josh ma spojrzenie zupełnie jak Will. Ten sam uśmiech, ten sam kolor włosów. Lou zaniemówiła, kiedy zobaczyła go po raz pierwszy. Czy to możliwe, że istnieje...