To jest to, co tygryski lubią najbardziej! Oto kolejna powieść z akcją w Bieszczadach. I kolejny bohater, który tam uciekł, rzucając wszystko i wszystkich. Wiem, to już było. Było wiele razy, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. Nic a nic!
Śmielak pisze zgrabne historie (kilka już czytałam to wiem ;)), tworzy ciekawych bohaterów, tak jest również tym razem. Mamy więc zasypane śniegiem po szyję Bieszczady, pisarza-odludka i dziewczynę, którą tenże odludek ratuje z poważnych tarapatów. Czy na pewno ratuje? To się okaże...
Znajdziecie tu parę ciekawych zwrotów akcji, sporo fałszywych tropów, ciekawych bohaterów i niestety dużo literówek i błędów. Korektorze, gdzieżeś był?!
Czytajcie, jeśli lubicie trzymające w napięciu thrillery! Dla mnie bomba!
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2024-05-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
Monika Kruszyńska
Studia skończyła terminowo i z wysoką średnią, mimo zawartego na trzecim roku związku małżeńskiego i mocno zaawansowanej ciąży, gdy zdawała egzamin magisterski.
Wraz z nadejściem lata mieszkańców wsi Rosochate zastała nowa rzeczywistość. Deweloper postanowił wybudować hotel w sercu Bieszczad, burząc dotychczasowy...
Podkomisarz Iga ,,Gleba" Ziemna, po ostatniej sprawie odesłana ze stolicy na prowincję, odlicza dni do powrotu na poprzednie stanowisko. Służba w Stalowej...
Jan skarcił się w myślach, bo przecież kiedyś sprawdzał każdego nowego w okolicy, ale to było dawno. Zestarzał się, a starym psom to leżeć przed domem i łapać słońce, a nie złoczyńców.
Więcej