Moja dusza rozbita i pokruszona na kawałki małe dziecięcym cierpieniem. Rozedrgana, wzniesiona wysoko hen, w najgłębsze zakamarki, zakątki najdalsze. Poruszona, całunem rozpaczy okryta, łzami żalu otulona. Rozpostarła ramiona swoje, by emocje z objęć wypuścić. Zasmuciła, by nadzieją się pocieszyć. Zapłakała, by serce oczyścić.
Jakże sugestywnie, tak szalenie dotkliwie na dnie wnętrza osiada ta opowieść i myśli pochłania. Do czytelniczego serca mocno i z przytupem wkracza, by wlać w niego ogrom emocji, których opisać nie sposób. Zło w krzywdzie niewinnej istoty się tutaj objawia. Krzywdzie okrutnej i takiej, w którą uwierzyć trudno. Wybrzmiewa ona w dziecku obleczonym w białą szatę, smutnym spojrzeniu i sercu, które nie chce żyć, gdyż tak zostało przez psychopatę nastrojone. Ten wachlarz nasyconych ekspresją wrażeń, to w jaki sposób autor oddał ich wydźwięk, świadczy o pisarskiej umiejętności obleczania słów w emocje. Tego nie da się udawać.
Zdecydowanie ogromny progres autor poczynił od debiutu, który nie do końca sprostał moim oczekiwaniom. Tę historię poczułam całą sobą, od początku do końca, dlatego polecam bardzo. Bo dla mnie kryminał jest wartością, kiedy nie tylko rozrywka z niego płynie, ale także coś więcej. Coś, co emocje porywa i duszę nimi wypełnia. Tutaj tak właśnie jest.
Kupując książkę, przyczyniamy się do pomocy dzieciom z Domu Dziecka w Kożuchowie.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2024-05-14
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 360
Dodał/a opinię:
Olga Majerska
Bohaterowie ,,Zbawcy" powracają. Trzy miesiące po ucieczce Ogara Julia Marzewska nadal nie może poradzić sobie z tym, co się wydarzyło, a Marcin Rau tylko...
Florian Gaderla to kryminalny z krwi i kości - ponury, twardy, gruboskórny i w dodatku outsider. Życie stawia przed nim wyzwanie - sprawę, która będzie...