🦄Czytałam kilka opinii, lecz nie spodziewałam się po tej książce aż tak dużej dawki śmiechu. Bardzo polubiłam perypetie Lottie, a wbrew pozorom w książce bardzo dużo się dzieje. Poprawi humor nie jednej osobie. Ale zacznijmy od początku…
🐰Lottie ma jedenaście lat i dziesięć miesięcy i jej życie właśnie oficjalnie się skończyło. Najlepsza przyjaciółka Molly wyjechała i została sama z masą problemów natury młodzieńczej. Są wakacje ,a po nich idzie do nowej szkoły w której nie zna zupełnie nikogo. Zastanawia się jak w tym wieku można zawrzeć nowe znajomosci? Na insta obserwuje ją zaledwie dwuliczbowa ilość osób, chyba będzie musiała zmienić profil na publiczny. Do tego wszystkiego gdy zaczyna się załamywać rodzice chcą ją pocieszyć Happy mealem, a przecież ona już nie jest dzieckiem! No i Toby, młodszy brat, którego wszędzie pełno a do tego ciagle grzebie w nosie!! To za dużo dla Lottie.…
🐰Jest to książka, napisana w formie pamiętnika głównej bohaterki. Zawiera opisy i dialogi którym towarzyszą rysunki narysowane przez Lottie. Będziemy razem z dziewczyna przezywać każda sytuacje i wspominać jak to kiedyś wyglądało w naszym młodzieńczym życiu. Czy również te sytuacje były dla nas problemowe? A może byliśmy bardziej świadomi? Napewno zrobiliśmy nie jedno głupstwo i nie jedna sytuacja była powodem do powstania naszej „ksywki”. Jest to książka, którą polecam przeczytać każdemu nie zależnie od wieku. Książka jest pierwszą częścią serii, wiec warto poznać dalsze losy naszych bohaterów. Polecam.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2022-05-18
Kategoria: Dla młodzieży
Kategoria wiekowa: 9-12 lat
ISBN:
Liczba stron: 432
Dodał/a opinię:
Machina_czyta
Książka dla doskonale niedoskonałych rodziców Ta książka nie jest poradnikiem. Nie powie Wam, jak uśpić dziecko, jak radzić sobie z napadami złości...
ŚWIETNIE. MAM PRYSZCZA. NAZWAŁAM GO WULKANEM BARBARĄ... Lottie Brooks wróciła do szkoły po feriach wiosennych i jest gotowa stawić czoła wszystkiemu...