“Czasami tak jest - pojawiasz się gdzieś i masz przeczucie, a właściwie zupełną pewność, że nie spotka cię tam nic dobrego”.
Urszula ma dobre, przepełnione empatią serce. Pracuje w hospicjum, towarzysząc ludziom w ich ostatnich chwilach. Tego dnia miało być pięknie. Miały być zaręczyny, obietnice, nowe otwarcie. A jednak coś poszło nie tak. By ochłonąć, pobiec przed siebie i uspokoić myśli, idzie do pobliskiego parku. Budzi się w piwnicy — zdezorientowana, obolała, zanurzona w gęstym, niemal namacalnym mroku. Nie wie, kto ją porwał ani dlaczego. Jakby tego było mało, słyszy głos Malwiny… ale Malwina przecież nie żyje. A jej zaginięcie? Nie od razu zgłoszone. Niepokojące milczenie niedoszłego narzeczonego. Sekrety, które pachną strachem.
Ależ to było mocne! Wielowątkowa akcja powieści toczy się niespiesznie, stopniowo nabiera tempa. Fabuła zajmująco poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, niesie dreszcz napięcia, mroczną gamę sprzecznych emocji. Wojciech Chmielarz ma mocne, sugestywne pióro, bywa dosadny, nie owija w bawełnę. Potrafi dostrzec niewidoczne, jest wnikliwym obserwatorem człowieka — jego pragnień, słabości, cichych dramatów skrywanych za codziennością. Bohaterowie są żywi — wyraziści, różnorodni, złożeni. Ich portrety psychologiczne są głębokie i prawdziwe. Narracja prowadzona z kilku perspektyw otwiera przed nami całe spektrum emocji i pozwala zanurzyć się w historię jeszcze mocniej. Urszula to postać, która porusza: krucha, a jednocześnie silna; zagubiona, lecz zdeterminowana, by przetrwać — nawet wtedy, gdy wszystko sprzysięga się przeciwko niej.
Thriller psychologiczny z najwyższej półki: niepokojący, intensywny, utkany z niedopowiedzeń i fałszywych tropów. To opowieść o mroku, który potrafi zamieszkać w człowieku, o ludziach zagubionych, uwikłanych, poranionych. O cienkiej linii między miłością a uzależnieniem, o manipulacjach i toksycznych więzach. Autor z wprawą prowadzi nas przez splątane wątki, odsłaniając tajemnice we właściwym momencie — tak, by napięcie rosło, a niedowierzanie towarzyszyło nam niemal do ostatniej strony. To konfrontacja z przeszłością, z błędami, które domagają się zapłaty. Historia, która podnosi kurz przemilczeń, pokazuje blizny po traumach.
To książka, która zostawia ślad, trzyma w dusznym uścisku do samego końca, wciąga, nie pozwala się odłożyć. Tajemnice, cierpienie, ludzka słabość i mrok. Bardzo polecam! Tatiasza i jej książki :)
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2025-10-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
Wiesława Biegańska
Wilki to niewielka wieś zagubiona gdzieś nad jeziorem w województwie lubuskim. Miejscową społecznością wstrząsnęła tragedia, kiedy zamordowano tam młodą...
Krotowice - miasteczko zagubione gdzieś w Karkonoszach. Jedenastoletnia Marta nie wraca do domu na noc. Policja rozpoczyna poszukiwania i szybko odnajduje...