Tytuł: "Zostań u mnie na noc"
Autor: Anna Szczypczyńska
Data premiery: 22.03.2023r.
Wydawnictwo: Luna
Lubicie wracać do swoich ulubionych bohaterów?
Czy wolicie jak książka jest jednotomowa?
Podzielcie się w komentarzu.
.
.
"Zostań u mnie na noc" to kontynuacja zekranizowanej już pierwszej części powieści Anny Szczypczyńskiej "Dzisiaj śpisz ze mną".
.
I...
Jestem oczarowana!
Zresztą co tu dużo pisać!
Ania za co się weźmie, to wyjdzie jej dobrze!
Zawsze porusza życiowe sprawy, które można znaleźć w swoim życiu "codziennym" i czyta się je z wypiekami na twarzy. Przy nich nie ma szans na nudę!
.
.
Tym razem wróciliśmy do Niny Szklarskiej. Jaka ja byłam ciekawa dalszych losów bohaterów. Przyznam się bez bicia, że ciągle mam przed oczami ostatnią scenę z filmu 🙈 przecież to nie mogło się tak skończyć!
.
Nie mogło, jednak.
Ale to film. Poprzednia cześć.
W drugiej części Nina nie jest już z Maćkiem. Rozstali się. Czasami buzują w niej negatywne emocje względem byłego męże, ale z czasem zluzowała. Nauczyła się funkcjonować i przyjmować to, co szykuje dla niej los. Sama korzystała z życia... pojawili się u niej inni mężczyźni. A Janek? Wykazywała go z pamięci...
Czy skutecznie?
Nie.
Nie potrafiła bez niego funkcjonować.
Nie potrafiła przestać o nim myśleć.
Nie mogła sobie z tym poradzić.
A Janek?
Mimo tego, że w jego życiu pojawiła się Pola, on myślami był gdzie indziej...
.
.
Jeżeli jesteście ciekawi jak potoczyły się dalsze losy bohaterów - odsyłam do książki 😁
Rewelacja!
Podobało mi się to, jak zostali przedstawieni bohaterowie. Mam wrażenie, że każdy z nich dojrzał i odnalazł w życiu to, co ich uszczęśliwia.
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2023-03-22
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 352
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Aneta Binkowska
Mila uwielbia kilka rzeczy: zapach farb olejnych, niekończące się rozmowy z przyjaciółką, pracę w księgarni, smak słodko-kwaśnych żelków i ciepły brzuch...
Chcę biegać, ale nie wiem, od czego zacząć. Co jest potrzebne na pierwsze treningi? Jak wybrać buty do biegania? Co jeść przed treningiem i po treningu...