✨ RECENZJA ✨
„Bezczelny Anglik”
Cykl: Bogaci Brytyjczycy (tom 2)
Autor: Anna Margot
Wydawnictwo: WasPos
"– Jestem w pakiecie z pechem. To nierozsądne przyjaźnić się ze
mną z własnej, nieprzymuszonej woli – prychnęłam."
Od pierwszych stron „Bezczelnego Anglika” trudno pozostać obojętnym, ta historia wciąga, rozbraja humorem i sprawia, że świat bohaterów szybko staje się ważniejszy niż wszystko dookoła. To opowieść, która bawi, wywołuje motyle w brzuchu i zostawia po sobie ciepły, emocjonalny ślad jeszcze długo po przewróceniu ostatniej strony.
Anna Margot po raz kolejny zabiera czytelnika do świata londyńskiej elity, luksusu i pozornie idealnego życia, które jednak szybko zostaje zaburzone przez coś zupełnie nieprzewidywalnego, uczucia. Autorka tworzy historię pełną humoru, błyskotliwych dialogów i chemii między bohaterami, ale pod tą lekką, romantyczną warstwą kryje się także opowieść o różnicach klasowych, presji społecznej i o tym, jak trudno jest bronić własnych emocji, gdy cały świat ma wobec nas inne oczekiwania.
Na pierwszy plan wysuwa się William Wood, mężczyzna, który doskonale wpisuje się w obraz londyńskiej elity. Bogaty, pewny siebie, przyzwyczajony do kontroli i tego, że życie układa się po jego myśli. To bohater, który potrafi jednocześnie irytować i fascynować. Ma w sobie coś magnetycznego, tę mieszankę arogancji, charyzmy i pewności siebie, która sprawia, że trudno przejść obok niego obojętnie.
I właśnie wtedy pojawia się Amelia.
Dziewczyna, która kompletnie burzy jego uporządkowany świat.
Amelia to bohaterka absolutnie wyjątkowa. Naturalna, ironiczna, pełna dystansu do siebie i świata, a przy tym nieustannie wplątująca się w najbardziej absurdalne sytuacje, jakie tylko można sobie wyobrazić. Jej pech momentami osiąga poziom wręcz legendarny i to nie jest przesada. Ciasto lądujące tam, gdzie nie powinno, spektakularne upadki, niekontrolowane katastrofy… każda kolejna scena z jej udziałem potrafi wywołać szczery śmiech.
Co ważne, Amelia nie jest przerysowana ani karykaturalna. Wręcz przeciwnie, jej nieporadność, szczerość i dystans sprawiają, że wydaje się bardzo autentyczna. To bohaterka, którą po prostu się lubi, za naturalność, za brak udawania i za to, że nie próbuje dopasować się do świata, który nie do końca ją akceptuje.
Relacja Amelii i Williama to prawdziwy rollercoaster emocji. Od pierwszych stron między nimi iskrzy, cięte riposty, słowne przepychanki i napięcie, które z każdą kolejną sceną tylko rośnie. To nie jest prosty romans typu „bogaty on i zwyczajna ona”. To historia dwóch silnych osobowości, które zderzają się ze sobą w sposób intensywny, zabawny i niezwykle wciągający.
Ich dialogi są jednym z najmocniejszych elementów książki, błyskotliwe, pełne humoru i naturalnej chemii. Czasami aż ma się ochotę zatrzymać się na zdaniu i wrócić do niego ponownie, bo tak dobrze „brzmi”. To właśnie te momenty sprawiają, że książka czyta się błyskawicznie i zostaje w pamięci.
Pod warstwą humoru i romantycznych scen autorka przemyca również ważniejsze tematy. Różnice klasowe, oczekiwania rodziny, presja otoczenia i przekonanie, że nie każdy „pasuje” do określonego świata, wszystko to nadaje historii głębi. Szczególnie widoczny jest tutaj konflikt z rodziną Williama i brak akceptacji dla jego wyborów, co dodaje fabule emocjonalnego napięcia i sprawia, że romans nie jest jedynie lekką historią, ale też opowieścią o walce o własne uczucia.
Na ogromną uwagę zasługuje również styl autorki. Anna Margot ma niezwykle lekkie, swobodne i bardzo wciągające pióro. Jej sposób prowadzenia narracji sprawia, że książka „płynie”, a czytelnik nawet nie zauważa, kiedy przerzuca kolejne strony. Dialogi są dynamiczne, naturalne i pełne energii, a całość ma momentami wręcz filmowy charakter, jak romantyczna komedia, w której wszystko może się zdarzyć.
To właśnie ten styl sprawia, że „Bezczelny Anglik” czyta się jednym tchem. To jedna z tych historii, przy których człowiek mówi „jeszcze tylko jeden rozdział”, a potem orientuje się, że jest już bardzo późno… i nie ma najmniejszej ochoty przestać.
„Bezczelny Anglik” to książka, która łączy w sobie humor, emocje i romantyczne napięcie w idealnych proporcjach. Jest lekka, zabawna, momentami absurdalna, ale jednocześnie pełna serca. To historia, która poprawia humor, wciąga i pozwala na chwilę zapomnieć o codzienności.
Idealna dla fanów:
– romansów z humorem i chemią
– londyńskiej elity i brytyjskiego klimatu
– bohaterów z charakterem
– ciętych dialogów i słownych pojedynków
– historii o różnicach klasowych
– książek, które czyta się „na raz”
A Amelia?
To jedna z tych bohaterek, której po prostu nie da się zapomnieć i to w najlepszym możliwym sensie.
Alexander Harris to przesadnie dbający o wygląd, młody londyński prawnik, który nie ma żadnych problemów. Za to ma wszystko. Pozycję, klasę, pieniądze...
Życie pisze najbardziej ekscytujące historie Alina, twardo stąpająca po ziemi realistka i matka 10-letniego Franka, świętuje swój rozwód w jednym z toruńskich...