Cień nocy

Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 2011-01-11
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788324138623
Liczba stron: 416

Ocena: 5.07 (14 głosów)

Recenzja: Cień nocy

Recenzuje: MoNiuRka

„Cień nocy” Andrei Cremer podobno został okrzyknięty mianem „największego debiutu od czasu Zmierzchu”, ale czy na nie zasłużył? Oczywiście, wszystko jest kwestią gustu. ja uważam, że jest to kolejna ckliwa opowieść o zagubionych nastolatkach w świecie, w którym nadprzyrodzone istoty żyją wśród śmiertelników.

Historia z początku zaczyna się niepozornie. Dziewczyna w postaci wilka na coniedzielnym patrolu w lesie z niewiadomych przyczyn ratuje życie śmiertelnikowi, łamiąc tym samym obowiązujące ją zasady. Później wszystko dzieje się bardzo szybko. Nieznajomy pojawia się w jej szkole, również w ostatniej klasie. Niemożliwym było nie spotkanie się – unikanie nieuniknionego. Tak więc, wywrócił jej świat do góry nogami. Poukładana siedemnastoletnia Calla, znająca do tej pory swoje przeznaczenie i przynależność w stadzie Cienia Nocy, teraz nie wiedziała czego chce, co powinna zrobić i jak się zachować.

Jedyną rzeczą, z jaką się do tej pory nie spotkałam, to ukartowane małżeństwa swoich dzieci tzw. małżeństwa z obowiązku. Narodziny wilczycy miały od samego początku swój cel – małżeństwo z alfą wrogiego stada Kary Nocy – mając tym samym utworzyć nowe stado Haldis, któremu oczywiście by przewodzili. Jednak czy można zmusić serce do posłuszeństwa? Jak sobie poradzić z narzuconym przeznaczeniem? Oboje z przystojnym i uwodzicielskim Renierem pomimo presji otoczenia starali się stworzyć więź i zaprzyjaźnić się, co czasem wykraczało poza granice relacji czysto koleżeńskich. Wszystko zapowiadało ogromne powodzenie planu Opiekunów – stwórców ich rasy, gdyby nie Shay, tajemniczy chłopak z lasu. Dziewczyna broniła się przed nim ze wszystkich sił wiedząc, że do ślubu i finalizacji powstania nowego klanu już zaledwie kilka tygodni. Bała się reakcji swojego serca za każdym razem gdy Shay był w pobliżu. Intrygował ją. Ciekawość nieustannie ją do niego przyciągała. Oliwy do ognia dolali… Opiekunowie, którzy wymogli na swych młodych podwładnych obowiązek chronienia go i spędzania Calli razem z nim więcej czasu. Początkowo niechętne schadzki przerodziły się w usprawiedliwione randki i spiskowanie. Opiekunowie źle ocenili sytuację i wszystko wymknęło im się spod kontroli.

Podobieństw z sagą 'Zmierzch" jest wiele, na przykład w obu lekturach mamy do czynienia z jedną dziewczyną i dwoma całkiem różnymi chłopakami. Z pozoru twardo stąpająca po ziemi Calla, wiedząca czego chce, zagubiła się i obdarzyła miłością tych dwoje. Z jednej strony jest Renier – najprzystojniejszy chłopak w szkole, który choć ma nie jedno za uszami, gdy nadszedł czas, bez trudu porzucił rozwiązły styl życia i ze wszystkich sił chciał bardziej się zbliżyć do swojej partnerki, którą obdarzył szczerym uczuciem. Mogłoby się wydawać, że traktuje ją jak zdobycz i swoją własność, jednak okazuje się, że chłopak tylko zgrywał pewniaka, tak naprawdę bojąc się odrzucenia ukochanej dziewczyny. Z drugiej strony mamy Shay'a - śmiertelnika, który pojawił się znikąd, jednak jak nikt potrafił rozśmieszyć Callę i wyrwać ją z jej świata, który odkrywali razem na nowo. Dwoje różnych chłopaków wywoływało u niej przyspieszone bicie serca. Pytanie, które mi się nasuwa i z którym męczyła się również główna bohaterka powieści, to którego chłopaka wybrać i jak wybrnąć z powstałej sytuacji, nie raniąc uczuć drugiego? Czegokolwiek by bowiem nie zrobiła, ktoś musiałby ucierpieć. 

„Cień nocy” przeznaczony jest dla szerokiego grona odbiorców, jednak polecałabym go raczej nastoletnim fankom "Zmierzchu". Język autorki jest prosty, zrozumiały, a historia przewidywalna. Noc spędzona z "Cieniem" można zaliczyć do odprężającej. I muszę przyznać, że zaintrygowana nierozwiązanymi licznymi tajemnicami, z pewnością z ciekawości sięgnę po drugi tom.

 

Tagi: Cień nocy, Cień nocy recenzja, Cień nocy książka, Cremer Andrea Cień nocy, Cremer Andrea recenzja, Cremer Andrea książka, Cremer Andrea

Kup książkę Cień nocy

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Cień nocy
Recenzje miesiąca
Escape book
Ivan Tapia
Escape book
Post scriptum
Milena Wójtowicz
Post scriptum
Takeshi. Taniec tygrysa. Tom 2
Maja Lidia Kossakowska
Takeshi. Taniec tygrysa. Tom 2
O Chinach
Henry Kissinger
O Chinach
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy